• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Evelinko- GRATULACJE!!!!

Ja tez źle spałam:-(:-( Wykończą mnie te noce.....Młody chyba też źle spał bo od rana zły chodzi, mgła za oknem i jeszcze do tego mam dzis wizyte....ale mi się nie chce.....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się i ja :tak:

Dzisiaj jakoś wcześniej wstałam (ostatanio o 11:40) ale to chyba, przez słoneczko co zagląda mi przez okno ;-)

Dziewczyny zazdroszczę picia mięty, mnie po niej tak zgaga męczy, że mleko nie daje rady..

niunia12
Kochana chyba się coś szykuje co?? :)

L-oka Słodkich snów Kochana :):)
 
Evelinkaaa, gratulacje kochana!!!

Oj dzieje się, dziewczynki, dzieje się, u nas tyle kwietniowych dzieciaczków w marcu, ze szok :-)
Ja mam lenia, wczoraj pracowałam mocno dzisiaj juz mneij, ale mam zrobione dwa prania (do powieszenia) i kolejne naszykowane. Nie są jakieś super duże, ale muszę uprać płaszczyki i kurtki dla starszych - wiosenne takie bardziej...
Dzisiaj moze w końcu wezmę się za skręcenie komody, bo mi stoi tak w połowie złożona i tylko straszy ;-)
Dziewczynki, urodzimy, kiedy bedzie czas. Wiem, ze kilka z Was juz sie niepokoi, wkurza, martwi etc, ale to przecież natura w większości decyduje. Ciąża trwa od 38 do 42 tygodni... W pechowym wydaniu rodzę 4 maja... Czad, nie?
 
Każdy dzień się od gratulacji zaczyna :-) Evelinko - tym razem dla Ciebie ;-)

Ja jestem mocno zajęta wykańczaniem pokoju dla Toli, przy okazji wykańcza to też mnie więc nie jestem zbyt aktywna w ciągu dnia. Cieszę się, że nie spieszyłam się z wyprawką i wszystkimi przygotowaniami bo teraz siedziałabym jak na szpilkach i analizowała każde ewentualne sygnały zbliżającego się porodu, a tak: zapierdzielam i nie myślę :happy2:

Wczoraj skracałam zasłony... przez trzy godziny bo małej się pozycja przy maszynie nie podobała. Wymuszała na mnie spore przerwy ;-)

Dziś kolejny pracowity dzień, jak wszystko będzie gotowe i zdążę to postaram się wrzucić zdjęcia.

niunia - ja na Twoim miejscu nigdzie bym się nie ruszała, porodu nie będą raczej wywoływać a na oddziale zapewne chcieliby Cię zostawić ale to ja ;-)
Jotemka przypomina i dobrze :tak:urodzimy, kiedy będzie czas.

Życzę Wam dobrego dnia!
 
Evelinko jeszcze raz gratulacje !
Ja padnieta bo maly nadal niedomaga... dzis pediatra na domowa wizyte przyjedzie wiec zobaczymy co dalej.

Jotemka tak jak piszesz ciąża 38-42tyg. Nie kojarze zeby 5 lat temu moje kwietniowki az tak chcialy rodzic przed terminem choc jak patrzylam wczoraj na liste to tak jak u nas 2ka w lutym i pod koniec marca sie zaczelo na dobre.
Ja sobie w 39tc spokojnie czekalam i wcale mi spieszno nie było, ale co tu duzo gadac jestesmy wyjątkowe :)

An-fotografia, ja tez sie nie spieszylam a teraz sie zastanawiam czy nie prac rzeczy drugi raz przez ta jelitowke (?) małego. Choc prasowanie przed nami to może wystarczy?
 
Cześć wszystkim!

Evelinka, gratulacje!!!

Dopiero co wstałam, nie wiem kiedy ostatnio spałam do takiej późnej godziny, zazwyczaj przed 8 jestem na nogach. Chyba słoneczko wyszło, ale na razie nie wystawiam nosa spod kołdry, nie po wczorajszym dniu.

Niunia, to co? Szykujesz się jako następna?:) Teraz już można bez obaw się wpychać do kolejki, Viltutti urodziła, to żadnej nie dokopie
:-D

Kroczek, już niedużo kłucia zostało
:-)

Edysiek, może coś mało wymagającego by się udało w tym ogródku ogarnąć? Jak Ci to ma przyjemność sprawić, to ja bym się nie wahała:)

Ancona, super, że wyniki dobre! Oby się szybciutko poprawiło Hubercikowi i będzie z górki.

Jotemka, coś czuję, że Ty i ja zostaniemy na sam koniec, jak dziewczyny utrzymają tempo;) Ale maja nam nie życzę, co to, to nie!

 
reklama
niunia12a- nie poradze w 100%, bo to moje pierwsze dziecko, ale jak Cie tak mega mocno nie boli i co 15 min, to chyba jeszcze nie? ale nie wiem jak ja bym sie zachowywala :szok: moze faktycznie pojedz i sprawdz!

kroczek_k - ja jutro znowu klucie...

U mnie tez piekna pogoda piekna! sloneczko swieci, az sie chce zyc! choc juz z daleka widze jakies chmurki nadciagaja hehe, mam nadzieje, ze zaraz uciekna!

Co Wam dziewczyny tak spieszno do rodzenia? ja to Wam powiem, ze do mnie to nie dochodzi i pewnie nawet jak dostane boli to sie bede zastanawiac co to jest, hehe choc wczoraj juz mnie tak kilka razy jak na okres zabolalo, ale nieregularnie i niemocno!

Dzis zaczelam 38 tydz! no to juz coraz blizej, jutro badanie krwi, a we wtorek wizyta i ktg- moje pierwsze!

Ruszam zaraz do do sklepu i apteki, bo pojemniczki na mocz sie skonczyly- zle musialam wyliczyc :-)

Do tego nie wiem czy mam wszytsko dla malucha, ale jak nie to wysle meza i juz, nie mam np kocyka zadnego fajnego, ale mam rozki i kolderki male i duze, ale kocyk chyba powinien byc, nie? mowi Wam- NIE DOCHODZI TO JESZCZE DO MNIE!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry