Mama.O.
Fanka BB :)
POczytałam Was trochę. Pośmiałam się zdrowo.
Fajny ten Wasz język. Widać to zżycie Wasze.
Chciałam pogratulować rozpękniętym już mamom i pożyczyć wytrwałości tym co jeszcze czekają.
Sama już nie mam siły na nic. Płakać nie płaczę ale jakoś już mam wszystkiego dość. Od 4 Dni śpię wspaniale od 2 czuję zdecydowaną pracę macicy. Łażę jakbym miała brzuch w kolanach. Nie obraziłabym się jakbym się rozpękła na święta.
Jotemka - fajnie chyba być mamą tylu pociech. Chyba się zdecyduję na jeszcze jedno tylko powiedz jak się robi dziewczynki. Ja czekam na 3 chłopca- znowu...
Fajny ten Wasz język. Widać to zżycie Wasze.
Chciałam pogratulować rozpękniętym już mamom i pożyczyć wytrwałości tym co jeszcze czekają.
Sama już nie mam siły na nic. Płakać nie płaczę ale jakoś już mam wszystkiego dość. Od 4 Dni śpię wspaniale od 2 czuję zdecydowaną pracę macicy. Łażę jakbym miała brzuch w kolanach. Nie obraziłabym się jakbym się rozpękła na święta.
Jotemka - fajnie chyba być mamą tylu pociech. Chyba się zdecyduję na jeszcze jedno tylko powiedz jak się robi dziewczynki. Ja czekam na 3 chłopca- znowu...

Kysz :-)
I macie rację, że generalnie by się chciało ale po caaaałym dniu... tak jak teraz siedzę to mi się rodzić nie chce... nic a nic. Jestem zmęczona, śpiąca i w ogóle, o...
najlepszy sen wtedy mam. A tu o 8 trzeba leki zaaplikować sobie
no a żeby leki połknąć to musze zjeść coś i potem już koniec spania:/