Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Witam :-)
Zobacz załącznik 625993
Od dwóch dni moje dziecko jest wyjątkowo marudne, ale wczoraj już przeszło samo siebie. Co chwilę płakała, tylko na chwilę uspokajała się na rękach. Współczuję wszystkim, które mają tak na co dzień.
Może to skok rozwojowy?
W dodatku ciągle chciała cyca, pewnie pić jej się chciało. Ale jak ciągła co pół godziny to mleko nie zdążyło się produkować i znowu krzyk.
Zastanawiam się czy nie podawać jej wody jak jest tak gorąco? Niby samo mleko powinno wystarczyć, ale jak dziecko krzyczy i chce pić![]()
Dopajacie maluszki karmione piersią?
Magda Ciosek pamiętałam, że to Magda pisała, ale już nie pamiętałam która.
Z chęcią zobaczę córcię w telewizji. A Lekarze to jedyny serial jaki oglądam, bo ja to całkiem nie serialowa jestem. TV oglądam , ale moje klimaty to bardziej Discovery itp. ;-)
Milenka nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. Może trzeba było stopniowo małej zmniejszać jedzonko.
Madziolina tak to jest z tymi chłopami ;-) Mój wczoraj trochę się nasłuchał krzyków małej i miał dośćCieszę się, że akurat był w domu.
Agunia to i tak synuś nie jest mały. Moja córcia teraz waży jakieś 4300.
No niezłe z tym wysprzątaniem mieszkania :-)
L-oka dzisiaj humor lepszy?
hej mamuśki
Nie nadrobie wpisów teraz-bo młody juz piszczy na dworekAle postaram się to zrobić wieczorem.
Wyczytała tylko, że dzieci Wam wieczorem marudziły-o matko mój to piszczał i plakał i zasypiał i tak do 23
Chyba był już tak zmęczony, że zasnąć nie mógł.....usnął dopiero u babciuni na rączkach-bo wyrodna matka położyłą n a łóżku i kazała spać
Ja po południu do gina jadę, więc odezwę się wieczorem. Aha wiadomość z ostatniej chwili- rozraziłąm sobie ranę po cc i w 1 miejścu trochę mi cieknie....aj głupia ja![]()
ale przynajmniej tata zobaczyl jak milo sie spedza czas z rodzina hehe o 22-giej bylo widac zmeczenie na jego twarzy
. Jak wróciłam to mówił że było fajnie ale on nie wie jak w pracy wytrzyma bo jest zmęczony
. A i tak podejrzewam, że wysługiwał się mamusią, mimo że ją nie trawię tej kobiety w okolicach Emmy

Wpadam złożyć wszystkim mamusiom najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki :-)
U nas zabawy z Emmą w kotka i myszkę ciąg dalszy. Nie ma szans żeby usnęła gdzie indziej niż na naszych rękach, łóżeczko to największy wróg, jedynie pociesza mnie to, że drugą noc z rzędu przesypia ładnie, wprawdzie że mną w łóżku, ale śpi po cztery, pięć godzin, więc nawet się wyspałam. Wciąż ma jazdy od mniej więcej 17ej do 23ej gdzie marudzi na potęgę ale jakoś dajemy radę.
Jutro idziemy z Emmą znów na pobranie krwi. Mam nadzieję że będzie inna pielęgniarka niż ostatnio, bo tamta zmasakrowała Emmie rączkę:-(
Eh starszak sie nabawil kataru wiec caly dzien latam za nim z chusteczka. Mlodszy spal ladnie przed poludniem a popoludniu tylko na chwile podsypial. Teraz go wykapalam i karmie. Padnieta jestem bo caly dzien latam od jednego do drugiego, pilnuje zeby Tymek nie wpadl w fundamenty albo czegos na siebie nie zrzucil. Pojechalam dzisiaj z dwojka na zakupy, zrobilam obiad chociaz w tym samym czasie Tymek plakal i nie mogl usnac, Ignas sie obudzil bo chcial jesc i ziemniaki mi sie gotowaly. Normalnie nie wiedzialam w co rece wlozyc. Potem troche ogarnelam, pozmywalam. A na koniec dnia slysze od meza czemu tu taki balagan!!! (Bo narzuta na lozku byla sciagnieta, gdzies lezala bluza Tymka ktora przed chwila sciagnal, gdzies chusteczka, ale przeciez ma katar!!!) No masakra. Wszystkiego mi sie odechcialo.