Witajcie. U nas pogoda do d... wiec siedzimy w domu. Starszak tylko pobiegal troche z tata po fundamentach jak ja pojechalam do sklepu. Wstalismy dzisiaj o 8.30!!! I przez to jakos sie ogarnac nie moge bo czas mi za szybko ucieka. Dopiero co wstalismy a juz za obiad trzeba sie brac.
Maz dzisiaj wymyslil ze moze bysmy gdzies pojechali na dlugi weekend. Tesciowie jada na caly tydzien do meza siostry, bo jej sie synek urodzil w tym tygodniu. U nas roboty nie bedzie bo fundamenty musza troche odstac wiec trzeba by wykorzystac weekend bo potem moze nie byc takiej mozliwosci. Tylko.musimy pomyslec gdzie sie wybrac. Mam nadzieje ze dzieci nie zrobia nam takiej akcji jak Kulek Aguni
Maz dzisiaj wymyslil ze moze bysmy gdzies pojechali na dlugi weekend. Tesciowie jada na caly tydzien do meza siostry, bo jej sie synek urodzil w tym tygodniu. U nas roboty nie bedzie bo fundamenty musza troche odstac wiec trzeba by wykorzystac weekend bo potem moze nie byc takiej mozliwosci. Tylko.musimy pomyslec gdzie sie wybrac. Mam nadzieje ze dzieci nie zrobia nam takiej akcji jak Kulek Aguni
I oczywiście ciągle "Mamo a kiedy się ze mną pobawisz?", a małą głównie na rączkach nosiłam, tylko patrzyłam na zegarek aż mąż wróci o 17 i odliczałam godziny... ale jak wrócił to mu ją wręczyłam i położyłam się kanapie do 19 
Pamiętam jak byłyśmy w ciąży to nie dało się nadrobić a teraz luz. No ale jak dzieciaki skończą 3-4 miesiące i zaczną regularnie spać to pewnie się zmieni i znowu będzie dużo do pisania i czytania ;-)

