• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

U nas ten zabek prawie bezobjawowo wychodzi. Mlody pakuje wszystko do buzi z nerwem mocno zagryzajac. Troche gorzej mi je ostatnio czyli denerwuje sie przy cycu mimo ze jest pelny. I troche gorzej spi ale tylko w dzien bo w nocy nadal tylko jedna pobudka nas ranem. Ja po prostu widze ze dziadkow jest opuchniete i w miejscu lewej jedynki czuc twarde a w miejscu prawej miekkie dziaslo.
My szczepienie mamy jutro. Po pierwszym bylo w miare ok. Mam nadzieje ze tym razem tez.

U nas roboty na budowie tez sie powoli posuwaja. Ale tesc sam prawie wszystko robi wiec powoli. Maz ma ciezko z wolnym teraz bo maja roboty wyjazdowe i w srode wyjezdza na 3 dni. Jutro udalo mu sie wziac wolne zeby zrobic rzeczy ktorych tesciu w pojedynke nie zrobi.
 
reklama
Witajcie

U nas niedziela minęła nawet spokojnie. Pomijając fakt, że mąż mnie wkurzył, trochę się zdenerwowałam i na Dziecku też się trochę odbiło bo zaczął popłakiwać wiec kazałam Staremu żeby zszedł mi z oczu, uspokoiłam się i Filip zaraz zrobił się grzeczny.

Pobudka tylko o 6 ja jedzonko i dalej śpi.

Około 12 w nocy jakaś hinduska para tak strasznie się kłóciła w samochodzie na ulicy, że mnie obudzili. Ktoś z sąsiadów wezwał policję bo przyjechały 3 radiowozy i potem jeszcze jeden. Chyba coś było nie halo bo ją zabrali a jemu kazali zadzwonić po kogoś żeby przyjechał po auto. Potem śniło mi się, że moja ulubiona ciocia wjechała pod pociąg towarowy :/ tak wiec ja noc zaliczam do niezbyt przespanych.

W środę szczepienie (mam nadzieje, że tak samo jak za pierwszym razem tak i teraz bedzie w miarę ok)a w czwartek lecimy do Polski. Ostatnie zakupy i przygotowania są najgorsze.

Jak Wasze dziecko miało gorączkę po szczepieniu to podawałyście jakiś syropek? Filip 5/08 bedzie miał 3 miesiące i chciałabym mu w razie czego podać.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app


Jak młoda miała 6 tyg i byłam z nią na szczepieniu to lekarka kazała zakupić czopki z paracetamolem najmniejszą dawkę w razie temperatury.. na szczęście nie było, to leżą sobie czekając na inną okazję.. Czopki wydają mi się lepszym rozwiązaniem bo np moja to wszystkie leki i tak częściowo wypluwa :-(
 
Matko jaki upał:/ Kto wymyślił taką pogodę i komu jest ona potrzebna:/

Mika mnie też lekarka zalecała czopki bo syropek może wypluć.

Auliya no to trzymamy kciuki za szybki wprowadzenie się do domku:)

Kubuś od wczoraj jest masakrycznie marudny:( Obstawiam jednak upał bo nic więcej mu nie dolega poza tym że jest wiecznie mokry i nie moze w dzien usnac:( Dziewczyny w czym Wasze Szkraby spia w nocy? Ja juz nie mam pomyslow. Jak ubiore w bodziaka z krotkim rekawem to odkrywa się w nocy i nad ranem jest zimny jak sopelek, Jak wsadze w cienki spiworek zeby sie nie rozkopal to rano jest ok ale w nocy jest spocony:( No tak zle i tak niedobrze:(

Katjuszka to Twoja tesciowa by zawalu dostala bo u nas caly dzien chodza duze wentylatory pod sufitem i maly jest w samym bodziaku a wiatr troszke one potrafia zrobic:)
 
Dziewczyny wróciliśmy :-) Tydzień szybko minął, starszak prawie z wody nie wychodził, a młody był mega grzeczny, leżał na kocu w cieniu i tylko cyc i spał, przez ten tydz ani razu nie marudził ani nie płakał, jak nie moje dziecko, chyba mu klimat służył. Nad woda nie odczuwało sie aż tak tego upału. Cały dzień byliśmy na dworze. Ja troszkę zmęczona, bo jednak sama byłam, wieczorem wykąpać starszego i młodszego (dobrze że wziełam wanienkę) kolacja i starszy do 22 szalał na dworze.
teraz czekam z utęsknieniem na wrzesień bo wtedy jedziemy nad morze, wtedy juz jade z mamą wiec mi pomoże.

Jak zrobię pranie i ogarne sie to poczytam co u was sie działo, bo tam wprawdzie miałam laptopa ale nawet nie miałam kiedys siedziec na necie.

Kroczek ja ubieram go w bodziaka na ramiaczka i przykrywam pieluszką tetrową ale on i tak sie rozkopuje i śpi z gołymi nóżkami, ale jak sprawdzam go w nocy czy rano to nie jest zimny tylko taki ok, zachartowany jest, bo od samego początku jak sie urodził to rzadko zakładałam mu skarpetki i chyba juz sie przyzwyczaił
 
Ostatnia edycja:
Witajcie. Jak tam sobie radzicie w upaly? My wczoraj u tesciow spedzilismy dzien. Tymek nie spal caly dzien to byl troche marudny. Ale jak wracalismy to maz pojechal z nim rowerem i jak usnal w foteliku tak juz spal na noc. A poniewaz bylo to przed 20 i nie zjadl kolacji to o 5 rano mialam pobudke z placzem. Ale dostal butle mleka i jeszcze spi. Ignas tez sie o 5 obudzil a potem o 8 i teraz je.

Loka jak tam wasz zabek? Ja musze dzisiaj do apteki skoczyc po dentinox bo.chyba coraz bardziej mu dokucza.

u nas zabek ok, idzie drugi i chyba górne od razu wychodza. Ale te górne to tak na starcie dopiero a dolne na finishu.

L-oka, Marcia - jak doszłyście do tego, że dzieciaczkom zęby dokuczają? nie wiem czy ostatni skok to nie było coś z zębami bo się powtórzyło po tygodniu :-( wczoraj prawie oszaleliśmy z mężem i ni dudu nie umiemy stwierdzić czy zęby, czy brzuch.. Z brzuszkiem raczej mieliśmy spokój od kiedy jest na tym Nutramigenie, więc albo jej się coś odwidziało, albo to zęby.. Nie chce jeść, pluje smoczkiem uspokajaczem, pluje smoczkiem od butelki, jest masakrycznie marudna- ni ręce, ni łóżeczko, ni wózek.. pcha ręce do buzi tak, że aż ją ciągnie.. a wczoraj z autentyczną wściekłością zagryzała pieluchę... - macie coś podobnego? Mąż poprzednim razem obmacywał jej dziąsełka i mówił, że miekko, ale wczoraj też macał i "wydaje" mu się że od góry jest bardziej twardo... no ale to wydaje się nie daje mi pewności, że coś się zmieniło... Będę wdzięczna za info co się Waszym Szkrabom dzieje

Dziś szczepienie, aż się boję kolejnych dwóch dni :-( ostatnio tak dała popalić, że nie wiedziałam jak się nazywam.. na dziś załatwiłam sobie pomoc mamy, a na jutro męża - tym razem mądrzejsza jestem ;) W środę teściowa przyjeżdza na cały dzień, a ja już się boję :-( po ostatniej całodniowej wizycie dowiedziałam się, że mam nadpobudliwe dziecko, któremu trzeba syropek na uspokojenie dawać, że się na pewno pochoruje, bo nie przykrywam jej przy 28 st na zewnatrz (jak ona ją wyprzykrywała na spacerze to 3 dni z potówkami walczyłam - grrrrrrr) plus pytania, a dlaczego ona płacze, a czemu nie ma klina pod matą i płasko leży, przecież babci nie widzi z takiej pozycji, a czemu tu jest lusterko?, a nie szemrz zabawkami, bo to na pewno ją pobudza, a dlaczego tu jest tylko jedna melodia, ta melodia na pewno ją niepotrzebnie pobudza.... HELP:angry:

powodzenia na szczepieniach.

Ja poznałam ze zabkuje jak zobaczylam zabek :)

ja bym oszalala z tesciową, szczegolnie taka, nie mam cierpliwosci i jestem osoba, ktora mowi w twarz to co mysli :) wiec i tesciowa latwo by nie miala

U nas ten zabek prawie bezobjawowo wychodzi. Mlody pakuje wszystko do buzi z nerwem mocno zagryzajac. Troche gorzej mi je ostatnio czyli denerwuje sie przy cycu mimo ze jest pelny. I troche gorzej spi ale tylko w dzien bo w nocy nadal tylko jedna pobudka nas ranem. Ja po prostu widze ze dziadkow jest opuchniete i w miejscu lewej jedynki czuc twarde a w miejscu prawej miekkie dziaslo.
My szczepienie mamy jutro. Po pierwszym bylo w miare ok. Mam nadzieje ze tym razem tez.

U nas roboty na budowie tez sie powoli posuwaja. Ale tesc sam prawie wszystko robi wiec powoli. Maz ma ciezko z wolnym teraz bo maja roboty wyjazdowe i w srode wyjezdza na 3 dni. Jutro udalo mu sie wziac wolne zeby zrobic rzeczy ktorych tesciu w pojedynke nie zrobi.

oj ale dobrze ze roboty do przodu :) trzymam kciuki za budowe, pozki co pogoda dopisuje az za bardzo :)
powodzenia jutro na szczepieniach

Matko jaki upał:/ Kto wymyślił taką pogodę i komu jest ona potrzebna:/

Mika mnie też lekarka zalecała czopki bo syropek może wypluć.

Auliya no to trzymamy kciuki za szybki wprowadzenie się do domku:)

Kubuś od wczoraj jest masakrycznie marudny:( Obstawiam jednak upał bo nic więcej mu nie dolega poza tym że jest wiecznie mokry i nie moze w dzien usnac:( Dziewczyny w czym Wasze Szkraby spia w nocy? Ja juz nie mam pomyslow. Jak ubiore w bodziaka z krotkim rekawem to odkrywa się w nocy i nad ranem jest zimny jak sopelek, Jak wsadze w cienki spiworek zeby sie nie rozkopal to rano jest ok ale w nocy jest spocony:( No tak zle i tak niedobrze:(

Katjuszka to Twoja tesciowa by zawalu dostala bo u nas caly dzien chodza duze wentylatory pod sufitem i maly jest w samym bodziaku a wiatr troszke one potrafia zrobic:)

ja ubieram w koszulke na długi rekaw albo body, nozki gołe, w domu jest ok 24-25 stopni co noc wiec nie sadze zeby zmarzł. Przykrywałam pieluszka tez ale Młody wedruje ostatnio po całym łózku i mija sie to z celem.

U nas dzisiaj masakra - upał afrykański, a mama z pogryzionym cycem :szok: i nie wiem co teraz robic, bo boli jak nie wiem co, sciagam narazie mleko, ale bede podawac czesciowo z butelki chyba bo jak inaczej. Macie jakies sposoby na to? nie wiem co robic, Mlody tak nie pogryzł w nocy az do krwi :( bo te zeby pierwsze ma strasznie ostre. Wogole sam sie raz ugryzł i plakal, no ale jak ja mam mu wytlumaczyc ze zeby sa do gryzienia a nie do zabawy? :-)
 
Auliya to trzymam kciuki za szybką przeprowadzkę:tak:
Marcia powodzenia na szczepieniu.
Mika ale Ty chcesz mu podać coś na gorączkę w razie czego :baffled: czy dopiero jak będzie miał? Dzieciom zbija się gorączkę jak ta przekroczy 38 stopni.
Kroczek moja śpi w bawełnianym pajacu, ale u nas nie jest bardzo gorąco. No i śpi przy otwartym oknie - zaraz obok.
L-oka u mnie pomogły nakładki. Aż się boję co to będzie jak będzie miała zęby :szok:
 
Kroczku - ja to nawet dziś w nocy myślałam o jakimś śpiworku, żeby go samej z tetry zszyć ;-) bo śpi w bodziaku z krótkim rękawem i skarpetkach, ale mamy otwarte okno i nad ranem samej mi zimno często.. więc zerkam czy się nie rozkopała.. ale młoda i tak zazwyczaj śpi z nami to daleko patrzeć nie muszę :-)

L-oka - ja też jestem nerwowa i nie wytrzymuję, ale po niej to spływa.. na szczęście od razu nie dałam sobie na głowę wchodzić, więc ogólnie tragedii nie ma, ale mnie wkurza tymi komentarzami strasznie.. Ale to cała rodzina tak ma.. teść do mnie w sobotę jak u nich byliśmy czemu ją kołysam na rękach ??!! bo to moje dziecko :-D a prababcia, czemu niedrapek nie ma - dziecko które za parę dni 3 msc skończy... nie umiałam szybkiej riposty znaleźć, bo tak mnie wcięło
 
Rety nie wyrabiam w ten upal. Ja chodze w staniku i krotkich spodenkach (a co tam ze tesciu lazi, faceci bez koszulek chodza to mnie nie wolno?), Ignas lezy w samym pampersie. A Tymek po dlugim nocnym snie nie chce mi usnac w dzien. Padnie pewnie wczesniej wieczorem ale do tego czasu ja chyba oszaleje.

Kurcze jak pomysle ze jutro w ta pogode musimy jechac do Lodzi to az mi sie niedobrze robi.

Loka nie nauczysz go. Samo mu to przejdzie. Dla niego zeby to nowosc i musi je wyprobowac.
 
Auliya to trzymam kciuki za szybką przeprowadzkę:tak:
Marcia powodzenia na szczepieniu.
Mika ale Ty chcesz mu podać coś na gorączkę w razie czego :baffled: czy dopiero jak będzie miał? Dzieciom zbija się gorączkę jak ta przekroczy 38 stopni.
Kroczek moja śpi w bawełnianym pajacu, ale u nas nie jest bardzo gorąco. No i śpi przy otwartym oknie - zaraz obok.
L-oka u mnie pomogły nakładki. Aż się boję co to będzie jak będzie miała zęby :szok:

Ostatnio miał 37,8 i nic nie dawałam, wiec teraz jakby przekroczyło 38 to chciałbym mu coś zaaplikować. Boję się tego szczepienia jak diabli. Mam nadzieje , że nie bedzie takiej potrzeby.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry