• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Edysiek brawo :-)

Pochwaliłam się że tak ładnie Zuzka je obiadki i dzisiaj była pupa :crazy: zupka marchewkowa już nie raz ją jadła a dziś odruch wymiotny i wypluwanie :-( więc dzisiaj bez obiadku tyko mleczko :-)
 
reklama
Teraz wiekszosc naszych dzieci moze byc marudnych bo ten skok moze trwac dlugo wiec pomimo roznic "wiekowych" tzn tygodniowych to jednak wiekszosc jest wlasnie miedzy 14 a 19 miesiacem. Moj sie chyba troche naprawil bo dzisiaj.moglam go nawet na troche zostawic w lozeczku lub na macie. A tez mial juz taki czas ze odlozony na chwile urzadzal sceny przerazliwego wrzasku i tylko rece byly dobre. Ale nie ciesze sie zbyt wczesnie. Zobaczymy jak bedzie jutro..

Efysiek gratulacje!

Ewelinka poczatki takie bywaja. Nadal w 90% glownym pokarmem naszych dzieci bedzie mleko. No i jak raz nie zje to nicsie nie stanie. Widocznie nie miala dzisiaj ochoty.

Tymek z raccji tego ze nie spal w dzien padl po mleku w minute i to juz jakies 10 minut temu czyli wczesnie jak na niego. A Ignas oproznia wlasnie drugiego cyca i tez juz odplywa. Jeszcze szybko ogarne po kolacji i wieczor wolny.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dzisiaj ok. Dużo spał, to taka chyba nagroda dla mnie za wczoraj :D

Zrobiłam test łyżeczki dzisiaj.....podawałam mu herbatkę i super mu szło tylko......on się przy tym cieszył a głupia matka jeszcze pare kropelek na łyżeczkę i jeszcze....efekt był taki, że mi dziecko w tym śmiechu i radości zarzygało pół łóżko - ot taki mój test :D
 
Mika ja tez strasznie gubie wlosy, Napisz jak efekty po vichy, tez musze cos zrobic ale narazie nic nie dziala.

Hej dziewczynki :-) u Nas noc ok :-) Mała zasnęła o 19:00 obudziła się o 2:30 na jedzonko i wstałyśmy o 8:40 :-) już po śniadanku fika sobie na kocyku na podłodze i wykrzykuje nowe dźwięki :-)
Ja już przykrywam mała kołderką odkąd temp na zewnątrz spadła w nocy do 12-13 stopni i ładnie śpi a pod kocykiem się budziła bo chyba było jej za zimno :-)
My do obiadków używamy łyżeczki NUK +4m taka silikonowa ale dostaliśmy ostatnio taką już trochę twardszą CANPOL +5m i od piątego m będziemy zmieniać aż dojdziemy do twardej łyżeczki :-)
Wczoraj Zuzia zjadła cały słoiczek zupki jarzynowej :szok: w szoku byliśmy ale już nie trzeba było jej dokarmiać mleczkiem nawet nie chciała :-) wiec idziemy do przodu chyba zejdziemy z jednej porcji mleka :-)

ale zadroscze przespanych nocy

Chciałam się pochwalić, że udało mi się wygrać w konkursie na BabyBoom :-) Macierzyństwo - konkurs - BabyBoom.pl
co prawda tylko nagrodę pocieszenia, ale i tak się cieszę, bo nie o samą wygraną chodzi.
Możecie nas podejrzeć tutaj (chyba nie muszę pisać jak mam na imię ;-)) Macierzyństwo - zwycięzcy konkursu - BabyBoom.pl

Właśnie zajadam tartę ze śliwkami, a moje żarłoczne dziecko liczy mi każdy kęs :-D:-D:-D

no to gratulacje :)

VIki dzisiaj poszla na spacer w spacerowce i nawet jej sie podobalo:tak:mamy ogromny sukces:-)

my juz od tygodnia w spacerówce, Mlody jest zadowolony bo wszystko widzi a siedzenie tez jest na płasko wiec nie powinno sie nic stac.
 
Czesc dziewczyny:)

Właśnie ja mam pytanie odnośnie pościeli. Kołderkę mam taka sporawa i jest z nowosci troszke sztywnawa i boje sie czy Kubus sie pod nia nie zsunie i nie udusi:( Wy nie macie takich obaw? Teraz spi pod duzym kocem takim grubym ale wiem ze lada moment bede musiala go polozyc pod kolderka i lek we mnie wielki bo on sie potrafi bardzo przemieszczac

No i druga sprawa to czy zakladacie juz dzieciom buciki zeby nie marzly im stopki bo ja nie wiem Kubus chyba na podbiciu ma wysoko jak moj maz i nie moge mu zadnego bucika wcisnac a mocno wciskac tez nie chce zeby mu nic nie polamac:-(

Edysiek gratuluje wygranej:)

Co do spania to mojemu tez cos sie poprzestawialo i zamiast wstawac o 5-6 jak do tej pory to budzi sie o 4:/ Tyle dobrego ze zje flache i spi dalej:)

Dzis wprowadzamy jabluszko moze pojdzie lepiej niz z marchewka:tak:

Milego dnia dziewczyny
 
Kroczek moj spi cala noc na brzuchu wiec sie nie rozkopuje :-) wiec odpada problem z kolderka. A starszy jakos pozno zaczal kolderki uzywac i wtedy to sie juz nie balam bo on tylko sie z niej odkrywal a nie zakrywal.

Ja bucikow jeszcze nie zakladam i nie zamierzam bo nie widze takiej potrzeby. Jak bedzie zimno to bede zakladala dwie pary skarpetek jakis cieplejszych. Albo buciki ale takie materialowe mikkie. A na zime mam takie goralskie kapcie.
 
Kroczek- dla mnie buciki są niewygodne do zakładania na te małe stópki. Jak było zimno to Oliwia nosiła grube skarpetki + spodnie ze stopami /kombinezon. Pierwsze buciki zakładałyśmy dopiero jak zaczęła chodzić. No i kołdrę też dopiero będziemy kupować, bo na razie cały czas spała pod kocykiem (tyle że u nas temperatura w mieszkaniu nie spada poniżej 20stopni). A Misiek śpi z nami i nieźle sobie z kołdrą radzi - wiecznie się z pod niej wykopuje ;-)

Wczoraj wieczorem robiłam porządek w zdjęciach i odkryłam z lekkim zdziwieniem, że Oliwia w gondoli jeździła do 7,5 m-ca. Ale od 5 to generalnie tylko na brzuchu ;-). Mało kiedy oglądam zrobione zdjęcia, więc wczoraj chyba 2,5 godziny siedziałam przed kompem. I stwierdziłam, że wiele pięknych chwil za nami, a przed nami jeszcze więcej :-)
 
reklama
a Viltuti fajnie ze zpaamietalas I skojarzylas. bylam tutaj w sumie przez chwilke moze ostatnie pare tyg/mies przed porodem ale potem to juz chyba prawie 5m-cy to nawet nie pamietalam swojej nazwy uzytkownika. czesto jak tutaj wtedy pisalam to jedynie pare osob odpisywalo do mnie. zdaje sobie ze wytworzyly sie juz miedzy wami jakies tam wiezy.
Potem jka tutja sie zalogowalam ostantio to nawt nie pomyslalm ze ktokowiel by mnie wtedy zapamietal bo bylam tutaj tka krotko...
teraz tez jedynie wybrane, czesto te same osoby odpisuja na moje pytania :) ale to nie szkodzi. Ciesze sie ze cokolwiek mogo sie dowiedziec I fajnie jest wiedziec ze sammemu sie nie jest w danej sytuacji a bedac z maluchem smaje w domu czasami moze sie tak wydawac I to niestety moze przytlaczac.
ok lece bo moja pociecha juz wzywa....

Masz bardzo "specyficzny" sposób formułowania myśli więc od razu skojarzyłam, że już gdzieś obiły mi się o oczy podobne wypowiedzi...
Myślę że większość osób nie odpisuje bo zadajesz pytania o rzeczy, które były tu już wałkowane do znudzenia a nikomu nie chce się powtarzać, skoro wystarczy przejrzeć forum nieco dokładniej.

I bardzo mi przykro z powodu przypadłości u Twojego malca... z tego co piszesz, ma wszystkie przypadłości jak nasze forumowe dzieciaczki w kupie... no i Ty taka samotna i zagubiona w tym macierzyństwie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry