U mnie tez juz o 6 pobudka mlodszego a pol godziny pozniej dolaczyl starszy. Teraz kotluja sie na lozku. Starszy juz prawie zdrowy. Ignas jeszcze z katarem ktory nie daje mu spac. No i mnie tez zlapalo. Od wczoraj katar, bol gardla i ogolne zle samopoczucie. O 21 bylam juz w lozku a 15 minut pozniej juz spalam.
Viltutti ciekawa jestem jak nocka u was.
Madzikm ciekawe z tymi kasztanami. Probuj moze pomoze.
Katiusza a jak wasze noce po tej camili?
Viltutti ciekawa jestem jak nocka u was.
Madzikm ciekawe z tymi kasztanami. Probuj moze pomoze.
Katiusza a jak wasze noce po tej camili?
nie dość że złapał mnie tak potworny ból karku i głowy, zawroty i mdłości aż się przestraszyłam że jakiegoś udaru czy coś dosanę, to mały budził się z rykiem co pół godziny... naprawdę żyć się odechciewa. I na domiar atrakcji jesteśmy w trakcie pakowania 
,wyślemy Ci pocztą jak nie znajdziesz;-).Moja codziennie wstaje koło 5-5,30 ale chodzi spać przed 20,w sumie po całym dniu pasuje mi spokój na wieczór
.Wczoraj tak mi w gościach dała popalić że mi się odechciała wyjść na długo.
