TruskawkowaMamba
Fanka BB :)
No ja właśnie dziś zabrałam się za sprzątanie. Plan miałam napięty. MIAŁAM
Ale zadzwoniła do mnie kobietka z restauracji(a organizuję 80 urodziny babci), że mam dziś przyjechać i obgadac szczegóły. Plan legł w gruzach.......zeszło trochę czasu i teraz staram się nadgonić. Okna pomyte, firanki się piorą. Jeszcze kuchnia do ogarnięcia i pranie do poskładania. A jutro ubieramy choinkę bo mąż wraca 
o i mamy święta.
Ale zadzwoniła do mnie kobietka z restauracji(a organizuję 80 urodziny babci), że mam dziś przyjechać i obgadac szczegóły. Plan legł w gruzach.......zeszło trochę czasu i teraz staram się nadgonić. Okna pomyte, firanki się piorą. Jeszcze kuchnia do ogarnięcia i pranie do poskładania. A jutro ubieramy choinkę bo mąż wraca 
o i mamy święta.
nie pamiętam kiedy spałam nieprzerwanie 7 godzin :-) 
My choinkę w weekend ubierzemy.
,ale zrewanżowała się szybko,kupsko po wczorajszej buraczkowej nie zmieściło się w pampersie i miałam zajęcie od rana
.
