• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Rila zdrówka i szczęścia dla chłopaków.

Mika z dzisiejszym obiadem też mam duży problem. Nic mi do głowy nie przychodzi, może tak jak wczoraj auliya zrobię naleśniki.

Pogoda oczywiście znowu zapowiada się piękna. A Julko bez kurtki wiosennej. Dzisiaj muszę jechać mu coś kupić. A co do bucików to sprawa się rozwiązała, bo znajoma znajomej miała kiedyś sklep z obuwiem dla dzieci geoxa i ecco i sprzedała nam ecco za grosze :-)

Powiedzcie mi dziewczyny ile wasze dzieci jedzą kaszki na kolację, bo Julek zjada 240 ml i zastanawiam się jak to się ma do ogółu.
 
reklama
Mój zjada na noc kaszkę na 210ml wody, a w nocy drugą taką.

Kurde, pojechałam zrobić badania, a tam internety padły i nic nie robią, więc miałam z rana przejażdżkę :/ To chyba znak, żeby olać temat.

Mały kolejną noc z d*py zaliczył, bladego pojęcia nie mam czemu znowu to się pogorszyło. Pewnie zęby, bo to dobra wymówka na wszystko :confused2: A ja jak wstaję do niego, to później pół godziny nie mogę ogarnąć kaszlu i kataru, więc co przyśnie to go budzę :/ takie błędne koło.

Ja mam w planach na obiad naleśniki ze szpinakiem i serem feta.
 
A jaka piękna pogoda nad morzem, normalnie uśmiech z twarzy nie schodzi cały dzień i noc ;)

To widzę ze z jedzeniem moje dziecko jest the Best bo max 150 gram zje i to też nie zawsze.
 
F pije mleko na kolacje ok 220ml. Kaszkę tylko łyżeczką, a po kąpaniu nie ma na to siły - On oczywiście bo ja siłe mam gdzieś do 3 rano ;)
Kaszki z butelki nie tknie, jakby go coś parzyło.

RILA - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CHŁOPCÓW [emoji322][emoji323][emoji323][emoji322][emoji323][emoji323][emoji322][emoji323]
 
Ostatnia edycja:
A u mnie dzisiaj był przymrozek, ale już się robi ciepło, słoneczko świeci, to pewnie znowu mała pół dnia na dworze spędzi.

Auliya ja porad szukam tutaj Ogrodniczo Działkowe Forum
Najlepiej kupić teraz jakieś gotowe kwiatki do wsadzenia np. prymulki albo stokrotki i niech się młody cieszy. Z jednorocznych ja sieję m.in aksamitki, geodecje, groszek pachnący, nasturcje, te są raczej mało kłopotliwe w uprawie.

Agunia ja mojej robię 180 ml, czasem zje a czasem zostawi, ale wcześniej często je ze mną kolację.
 
Po kąpieli też przy kaszy by pewnie usnęła. Daję jej jakieś 40 minut przed kąpielą. Ilość nie przekłada nam się na nocne jedzenie. Przeważnie jest jedno ok 3, ale dziś dwa razy, bo po północy jęczała, nic nie pomagało, dopiero butla
 
reklama
Pogoda przepiękna :tak:

Dziękuję za gratulacje! Dla dzieci taka mała różnica wieku jest podobno super tylko, ze dla rodziców hardcore :confused2:

Agunia mój zjada 240ml kaszy i o 23-24 jeszcze 180 mleka, ale mój to głodomor ;-)

Rila sto lat dla chłopaczków!

Chyba nie potrafię ustawić suwaczka, taka lebiega ze mnie....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry