• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Dziękuję wszystkim w imieniu Ewci za życzenia. Niewiarygodne, że już rok minął i z tego zawiniątka małego zbój kochany wyrósł:-)
Bałagan po imprezce ogarnięty (dzięki ci losie za zmywarkę:tak:), za dwa tygodnie powtórka z rozrywki.

Święta w sumie mało świąteczne, aura do d..., zdrówko też (Ola od środy tajemnicza temperatura bez innych objawów, Ewa kaszel, Zosia katar taki, że ledwie na oczy widziała, dziś na szczęście nastąpiło cudowne ozdrowienie, oby na stałe)
W świętach chyba najfajniejsze jest oczekiwanie, przygotowania, same święta już męczące i z ulgą je kończę i wracam do rzeczywistości.
 
reklama
Święta święta i po świętach :-) ja też jakoś tak nie świątecznie się czułam. Do tego jeszcze dzisiaj dostałam @ :-/ no ale w sumie dzisiejszy dzień przebiegł całkiem znosnie.

Teraz mam stresa bo jutro zawoze Tymka pierwszy raz do przedszkola. Jestem ciekawa jak przebiegnie adaptacja i czy będzie chciał chodzić. Pewnie ja się stresuje gorzej niż on.
 
Święta i po świętach... Chociaż u nas było naprawdę przyjemnie - byliśmy u moich rodziców, bez najmniejszej świątecznej spinki, a O. ulepiła pierwszego w tym roku bałwana :-) jednak nie ma to jak w domu. Właśnie kończy się drugie pranie, Minio zasypia, O. jeszcze działa z mężem.
Nie wiem zresztą co mi się z M. zrobiło - zasypia wcześnie (bo przed 21 a nie po 22), budzi się przyzwoicie (7:30), a w dzień dwie drzemki 0,5 i 1,5 godz. Można powiedzieć że jestem nieprzytomna że szczęścia, bo ceną są 2 godziny niespania w środku nocy ;-)
Milenka - a mi się wydawało że jest tylko jeden bephanten, za to Linomag jest jako maść i jako krem - i faktycznie mam maść. Zresztą mimo że wszyscy pediatrzy uparcie piszą u Miśka AZS, to myślę że jest to mocna nadinterpreracja. No ale...
Dobrej nocy wszystkim
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny! Witam sie po pracowitych i zajetych swietach.
Chrzciny wyszly naprawde fajnie, maly w kosciele grzeczny, jednak dziecko prawie roczne jest bardziej swiadome i widac jak byl zainteresowany wszystkim i niczego sie nie bal, a 4 malutkich dzieci prawie non stop plakalo. Obiad tez wyszedl super choc oczywiscie duzo zostalo jedzenia.
Ja Was przeczytalam, ale nie wiem juz co ktorej :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry