• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Wypompowana jestem dziś i nawet nie wiem czym się zmęczyłam.
Do tego mały po obiedzie poszedł spać i dalej śpi aż się o niego martwię czy wszystko w porządku.
Gorączki nie ma ładnie zjadł wodę pije ale coś nam nie gra...
 
reklama
Auliya moje dziecko też dzisiaj osowiale. Na placu zabaw nie chciał się za bardzo bawić, dużo śpi, właśnie zalicza druga już ponad 2 godzinna drzemke. Jadl w miarę normalnie i gorączki tez nie ma więc podejrzewam pogodę...
 
Moj tez zasnal ok 16.30 i jeszcze spi, chyba taka pogoda, bo nawet my zmeczone.
Dziewczyny a ile drzemek zaliczaja Wasze dzieciaki, bo zastanawiam sie, czy nie przestawic malego na jedna, bo wczoraj spal raz ale od 12.30 do 15.40!!!
 
A mój różnie śpi, zależy od tego jak wcześnie wstanie rano. Jeśli wstaje kolo 6 to mamy 2 drzemki, jeśli uda mi się go jeszcze uśpić z rana do np 7-8 to wtedy zazwyczaj tylko jedna. Razem licząc w dzien śpi do 4 godzin.. no tylko dzisiaj cos dlugo
 
Moja już śpi :-) Wymęczyła się i mnie też. Trochę rozdarta była i oczywiście latała wszędzie na czworakach. Tyle dobrze, że namiot był to mogła sobie w nim trochę pobuszować, a ja mogłam kilka minut poleżeć. Z tym, że co chwilę przychodziła do mnie i się tuliła :-) Tylko druga drzemka tragedia, śpiąca była a zasnąć nie mogła. Prawie godzinę z nią łaziłam, a spała pół godziny. Ale ogólnie fajnie było. Taka wczesna majówka, za tydzień nie wiadomo jak będzie, bo coś straszą zimnem.
Katjuszka
a ja lubię ciepełko pod każdą postacią. To co dzisiaj było to dla mnie jeszcze zimno :rofl2: Oczywiście żartuję, ale jakby było parę stopni więcej to bym się nie pogniewała. Niby dużo na słonku nie byłam, a opalona jestem. Oczywiście tak gdzie bluzka odkrywała, a miałam krótki rękaw.
 
Auliya moje dziecko też dzisiaj osowiale. Na placu zabaw nie chciał się za bardzo bawić, dużo śpi, właśnie zalicza druga już ponad 2 godzinna drzemke. Jadl w miarę normalnie i gorączki tez nie ma więc podejrzewam pogodę...
Ale mój wstał o 11.30 poszedł spać o 14.30 wstał o 18.30 o 20.30 po kolacji i kąpieli położony do łóżeczka snuje się...
Na dodatek jak nie spał to cały czas chciał jeść.
Ja juz kilka dni z opalonym dekoltem chodze, dzis bluzkę na ramiączka specjalnie założyłam.
Przed kąpielą moj psotnik stalmjuz rozebrany i zaczął sikac ja sie tylko uśmiechnęłam jeszcze powiedziałam mężowi że kupy dzisiaj nie było a tu zaczęło lecieć pomiędzy nogami... oczywiscie zanim zdążyłam zareagować udeptał nogami, bylo zabawnie ze hej.
 
Ale rozespane dzieci :eek: Mój w nocy śpi od 21 do 5, a w dzień ucina sobie dwie godzinne drzemki.

U nas też piękna pogoda więc cały dzień spędziliśmy poza domem. Ja lekko opalona, a Julek mimo filtra 30 zjarany na heban, bo po dziadku ma śniadą karnację.
 
reklama
F śpi z reguły 3 razy po max pół godzinki, jak dopadnie go senność nic nie pomoże. Dzisiaj był wyjątek bo obudził sie o 5:30, pierwsza drzemkę miał od 9 do 11, a druga od. 14:30 do 16.

Mojego też słonko kocha, buziak opalony, łapki czarne ale to po tacie bo ja piegowata to słońca nie lubię.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry