• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Moja jak na razie gorączki nie ma. Ciekawe jak po drzemce. Sama nie wiem, co z nią mam zrobić.

Auliya zaganiany dzień za wami. Moja pije i to dużo. Gorzej z jedzeniem, bo tylko jogurty jakoś jej wchodzą. Czekam na rozwój sytuacji i w razie co lekarz.

Edysiek a wy miałyście szczepienie mmr już? Może ta wysypka tak jak u Młodej. Czekam na wieści i ja.

Truskawkowa a u Ciebie jakieś podejrzenia są skąd to?
 
DJMKA to samo pomyslałam,bo Edysiek miał szczepienie ponad tydzień temu chyba.
Może idz dla świętego spokoju niech ją osłucha,uszy oglądnie,ale jak gorączki nie ma to jutro może ją wysypie

EDYSIEK daj znać po lekarzu

VILTUTTI ja czekam jak na zbawienie jak moja zacznie chodzić i w końcu się ruszać,bo tak tylko ręce,rower,wózek zero ruchu a trzeba by zejsć z tego brzucha;-),ale rehabilitantka optymistycznie stwierdziła że wczesniej jak za 3miesiace nie ruszy,nie ma równowagi w ogóle.
W nocy przed senm myślałam że jej płuca wyrwie a potem cisza,dziś ani razu nie kaszlała,jeszcze furczy trochę,oby koniec chorowania bo inhalacje już jej sie znudziły
 
Milenko mi laryngolog powiedzial, ze inhaluje sie do ustapienia kaszlu i jeszcze przez 3 dni dla pewnosci.
DJMka nie mam pojecia. Generalnie ma taka kaszke na plecach. Pokazalam pediatrze to nic nie powiedziala. Wieczorem mial czerwona wysypke-potraktowalam sudocremem i dzis juz nie ma. Ale on na fenistilu to powinno zejsc. No i groprinosin pije-moze to od tego:-/albo tak sie poci:-/
 
Milenka, moje dziecko w swoje 1. urodziny nawet kroku nie był w stanie sam zrobić, a zaraz po tak się chłopak wziął za siebie że teraz już tylko dreptać by chciał, więc i na Twoją małą przyjdzie czas szybciej niż myślisz.
Mojego bardzo wyciągnęło w górę, schudł z kilogram i do tego rusza się nieustannie więc naprawdę fajnie wygląda. A że jest równy z 2 letenią kuzynką to inna sprawa ;-)

DJMka, ja na mmr jeszcze nie szczepiłam i nie szybko będę bo młodemu zdarza się pokasływać i smarkać. A wysypki to u nas na porządku dziennym, ale nie idę z tym do lekarza bo co mi powie? Sama próbuję różnymi maściami, kremami no i drogą eliminacji z diety.
U nas po jabłku jest biegunka i krostki na pupie a po nabiale biegunka :confused2:
 
Ostatnia edycja:
My po lekarzu, stwierdził że to jakiś wirus. Rzucił mi łacińską nazwą, której nie pamiętam.
Szczepienie mieliśmy dokładnie 2 tygodnie temu, pytałam czy to nie może być po szczepieniu to powiedział, że na pewno nie.
Przepisał Gropoprosin i wapno.
To już wiem, czemu moja taka niedobra przez ostatnie dni. Musiało już jej dokuczać. A te zrywanie w nocy to pewnie stąd, że już ją zaczynało swędzieć. Z dodatkowych objawów to takie, że od tygodnia ma katar, od 3 dni robi luźne kupki (ale nie więcej niż 2 dziennie) i nie ma apetytu. Gorączki nie miała.
A wysypka to takie czerwone krostki, całe plecy, brzuch, troszkę na rękach, nogach.

Viltutti
super, że Oluś tak wystrzelił w górę.
Agunia dawałam budyń, ale nie chciała jeść. Jadła płatki owsiane na mleku.
 
reklama
Zdrowia dla wszystkich maluchów. Ja nie wiem ale cały czas coś któremuś dokucza! Nosz zwariować można!
Ja na odrę, świnkę różyczkę będę szczepić jak będą min 4 tyg zdrowi, przy czym katar to też choroba. Ciekawe czy wyrobimy się przed wakacjami.
Ja budyniu jeszcze nie podawałam, u nas jedyna możliwość to na mm bo mamy zakaz mleka krowiego do minimum 2 roku życia, a być może dłużej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry