• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

DJMka - za kawkę dziękuje [emoji106]

U nas ciepełko,Filip sie obudzi i testujemy trawę. Na obiad mąż sobie zażyczył ryż z truskawkami (dla mnie to nie obiad no ale zawsze to mniej roboty).
 
reklama
Hej.
Poszłam wczoraj spać po pracy i 3:15 nad ranem a już i 8:30 Emma zbudziła mnie nowatorskim wykonaniem arii operowej. Przy czym zaznaczam, że nie płakała tylko faktycznie śpiewała drąc japkę do zdarcia gardła:-). Przez ten hałas z ledwością przebijał się głos męża mówiącego " ciii mamusia śpi" :-) Tjaaaa...optymista:-D

Plusem wstania wcześniej niż zamierzałam jest fakt że zdążyłam pofarbować sobie włosy. W sobotę się ścinam i za tydzień przynajmniej jakoś będę się prezentować na weselu u koleżanki.

Mika - ja mam trochę takich marzeń z dzieciństwa wynikających z faktu urodzenia się w czasach komuny, pewexów i w raczej bardzo skromnie żyjącej rodzinie. Z zabawek jeszcze lego muszę z Emmą poskładać bo moich rodziców nigdy nie było w stać na tak ekstrawaganckie klocki i chce pojechać do Disneyland'u.
A z innych marzeń zostało mi jeszcze zrobienie tatuażu, przelot helikopterem i balonem, lot paralotnią, pływanie z delfinami, zobaczenie humbaków i usłyszenie jak śpiewają no i oczywiście tyle zwiedzania świata ile będziemy mogli zrealizować :-D
 
Witam i ja samotnie, bo jak już wspominałam, mąż wybył na żagle (już mu zaznaczyłam, że jest to pierwszy i ostatni raz w życiu). Teraz czekam, aż księciunio wstanie (śpi już 2,5 h :szok:) i wyruszamy na podbój basenu na działce i okolicznych placów zabaw.

Madzikm trochę Ci się tych marzeń uzbierało :-)


Milenka na kiedy szykujesz imprezkę urodzinową?

Mika ja też potraktowałabym to jak deser, a nie obiad.
 
A u nas lipa :-( Było wszystko super przez cały dzień, dzieci zadowolone u dziadków na działce biegały aż nagle godzina 18:30 J tak się porzygał że chyba fontanna na 30 cm do przodu chlusnęła. Zrobił tak 2 razy jeden pi drugim. Było to 1,5h po deserze. On nigdy w życiu nie wymiotował. Strasznie mnie wystraszył. Temperatury nie ma, ale był po tym słaby i płaczliwy. Teraz zasnął, zjadł tylko 100 ml mleka z kaszką ryżową, czyli połowę porcji. Martwię się tym wszystkim :-(
 
Witam :-)
My cały dzień nad wodą, pojechałyśmy do mojego co by mu za dobrze nie było w ciszy i spokoju.

Milenka moja dzisiaj się trochę opaliła. Widać, od razu że mamusina córka, bo matka to ma plecy i ramiona zjarane.
Z gier to na pewno skoki w workach, albo takie skoki parami ze związanymi nogami, brakujące krzesełko (jedno mniej niż dziecko, aż zostanie 1 osoba), szukanie fantów (które wcześniej schowasz). I propozycja, żeby były nagrody, jakieś drobnostki, ale dzieciaki na pewno się ucieszą.
Mika to masz mało wymagającego męża, mój jak nie ma mięcha to twierdzi, że to nie obiad ;-)
Madzik fajne marzenia. Ja przy starszej szalałam z zabawkami, bo w końcu mogłam się fajnymi pobawić :-D

Rila zdrówka dla J.

A z tym spaniem to chyba dzieciaki się zmówiły, moja obudziła się o 5:15, z tym że to była jej jedyna pobudka, no ale spać już nie chciała trochę drzemała ze mną jeszcze godzinę.
 

Załączniki

  • 20150604_104046.jpg
    20150604_104046.jpg
    27,7 KB · Wyświetleń: 44
Jestem i ja z czerwonym nochalem i załzawionymi oczami. Alergię mam okropną i najchętniej siedziałbym w domu ale się nie da z wiadomych powodów:no:

Madzkim no piękne marzenia a Emma na pewno będzie miała co opowiadać koleżankom o Twoich skokach, tatuażach i innych "wariacjach":tak: Trzymam kciuki za ich realizację, co do jednego:tak:

Edysiek fajnie tak posiedzieć nad wodą:) Oj mój też opalony na buziaku i na dłoniach a dziś doszły jeszcze rączki ;-)

Rila oby to był jednorazowy wypadek i zdrówka dla J

Truskawkowa co przeskrobała teściowa?:)

Mika ja też lubię dania z truskawkami i często na obiad w sezonie robię kluski z truskawkami i śmietaną chociaż mój m nie uznaje tego za danie obiadowe i odmawia jedzenia:-D

A moje dziecko sypia w dzień około 2-2,5h tyle tylko że od kilku dni ma potem problem z zasypianiem wieczorem. Muszę chyba mu przestawić godziny wieczornego spania bo mi pasuje jak w dzień przesypia ten największy upał.
 
reklama
Melduję się, byliśmy dziś u moich rodziców, w związku z tym, że młoda się zdrzemnęła jak wracaliśmy to padła 20 min temu :( Też mi dziś wstała o 5, ale twarda byłam, głaskałam, mówiłam i o 6 zasnęła do 7:40.

Mika mój m w lecie lubi ryż z bitą śmietaną z truskawkami właśnie na obiad. Ale potem kolacja musi być wypasiona typu domowa pizza czy grill ;-) także to taki bardziej lunch.

Rila trzymam kciuki, żeby wszystko co zaszkodziło już wyszło i rano mały był jak nowonarodzony!

Madzik powodzenia w realizowaniu marzeń :-) Super jest tak żyć mając dużo mniejszych celów. Będziecie z Emmą realizować, no może tatuaż na razie jej odpuść ;-)

Idę do łóżka, bo poranek był dziś średni..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry