• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Mhm współczuję chodzenia z dwójką, bo ja jedną mam problem ogarnąć..

K poszła spać o 20:30 (jak na nią to bardzo wcześnie), na jedzenie wstała o 5 i z małymi jekami pospala do 9.:szok:
Juz się martwić zaczęłam, ale chyba jest ok, bo normalnie się w miarę zachowuje..
 
reklama
Kanapki do pracy? Pamiętam taki okres kiedy to mnie mąż robił bo on wychodził pierwszy więc robił i dla mnie i dla siebie. Ale żeby wstawać po to specjalnie??? Truskawkowa - baczność, ogarnij się i bunt pełną parą :-p
Moje Diabliska padły ale mi w uszach jeszcze piszczy. Ja się niedługo wykonczę, naprawdę :-(
 
Witam po weekendzie,oczywiście cały sama z potworkami;-)

TRUSKAWKOWA już kiedyś czytałam że wstajesz robić m kanapki,ja za 10lat małżeństwa ani razu chyba mu nie zrobiłam;-)

DJMKA ja mam ten luksus że ośrodek pod domem prawie,to młodego na chwilę zamykam idzie do kompa a ja smigam sama z małą.

Moja już na drzemce,coś taka ospała ogólnie.
 
Milenka ja bym go mogła zostawić, bo mąż po nocce będzie spał, więc w razie czego by go obudził, ale wolę go zabrać.

Rila nie dysponuję, choć dochodzę do wniosku, że przydałoby się na kryzysowe chwile coś ;)


Młoda zasnęła po 8.30 i nadal śpi...
 
Ostatnia edycja:
K właśnie padł na drzemkę i o dziwo sam się do niej przykładał.

Agunia nocka w miare ok ale pobudki to raczej wina zebow niz wrazen. Az sie krzywi jak cos ma zjesc wiec najlepiej wchodzi mu mleko. Mial szanse odreagowac troszke te wrazenia wiec spokojnie sobie spal.

Jejciu dziewczyny wspolczuje wam tych wizyt u lekarza itp.

Czy jest jeszcze kawa bo na mnie taka pogoda zle wplywa:/
 
reklama
Truskawkowa w Iciązy wstawałam robiłam kanapki i obiadki... teraz wszystko pod dzieci dostosowuję i to mi mąż robi kanapki.

Milenka ja bym go mogła zostawić, bo mąż po nocce będzie spał, więc w razie czego by go obudził, ale wolę go zabrać.

Rila nie dysponuję, choć dochodzę do wniosku, że przydałoby się na kryzysowe chwile coś ;)
Młoda zasnęła po 8.30 i nadal śpi...
DJMka przyznam że teraz już mam luz ale jak młody wył przez pół roku to mąż białej gorączki dostawał. A najgorsze że O wył a obrywało się M bo starszy a też próbował na siebie uwagę zwrócić:baffled:
Teraz tylko pojedyncze dni wyjca bywają więc da się przeżyć.

Kroczku ja tez piję drugą kawę. Jakieś wariactwo z Tą pogodą...
Dziś dostałam od gina bana na białą, zieloną i czerwoną herbatę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry