katjuszkaa
Fanka BB :)
Mhm współczuję chodzenia z dwójką, bo ja jedną mam problem ogarnąć..
K poszła spać o 20:30 (jak na nią to bardzo wcześnie), na jedzenie wstała o 5 i z małymi jekami pospala do 9.
Juz się martwić zaczęłam, ale chyba jest ok, bo normalnie się w miarę zachowuje..
K poszła spać o 20:30 (jak na nią to bardzo wcześnie), na jedzenie wstała o 5 i z małymi jekami pospala do 9.

Juz się martwić zaczęłam, ale chyba jest ok, bo normalnie się w miarę zachowuje..

