• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Wiecie co ja tez kanapki mojemu robię (chociaż nie powiem bo on tez czasem robi), rano się nie zrywam tylko wieczorem. Lodóweczka i gotowe. Wynika to z tego, że bardzo dużo jedzenia wyrzucałam. Teraz robimy na bieżąco i nic się nie marnuje.

Czy Waszym dzieciakom tez do szczęścia nie są potrzebne zabawki ? U nas na topie zawiasy, taśma klejąca, buty, koła od wózka .... Zabawki leżą i się kurzą [emoji36]
 
Ostatnia edycja:
reklama
Auliya u nas odwrotnie. Dochodzę do wniosku, że jednak niemowlakiem była w miarę ogarniętym, a teraz starszak nic przy niej nie zrobi, bo wszystko rozwala albo zabiera.

Robienie kanapek mam za sobą od prawie 7 lat ;) mąż do pracy nie może wnosić jedzenia :D

Mika moja wywala zabawki, zabawą tego nie nazwę ;) ogólnie zabawki brata są na topie.

Wczoraj rąbnęła nam pierwszy rysunek na ścianie.
 
Witam :-)
Korzystam z tego, że mama jest i nie muszę obiadu gotować i pomyłam okna. Oczywiście mała mi towarzyszy. Ale jest nawet grzeczna tylko drepcze za mną krok w krok, bo pewnie się stęskniła. A mama na grodzie szaleje, więc narzekać nie mogę.

Ja jak robię mojemu kanapki to wieczorem, nigdy bym specjalnie nie wstała. Teraz robię od razu sobie, więc hurtem :rofl2:

Mika jakie zabawki :eek: Zawartość szaf i szuflad wystarcza w zupełności :tak: No ma ze dwie, którymi się bawi a reszta służy do wywalania z pudła.

Kończę, bo mała przyszła i mnie gryzie :szok:
 
Uff poszli spać, tzn wiercą się w łóżeczkach, ale zaraz padną pewnie. Moi się bawią zabawkami. Mają ulubione nawet. Ostatnio na topie wszystko co gra i mówi. O sobie włącza i tańczy do tego. No i jeszcze książeczki od kilku miesięcy to hit. Oprócz tego że również je podjadają i chyba ze 20 już do kosza poszło. I chyba standardowo piłki, różnej wielkości i faktury.
 
Moja lubi książki, ostatnio o maszynach budowlanyh i pociągach (spadek po bracie ;) ). Piłką rzuca w psa albo w kuchni do szafek. :D
A hitem jest wyrzucanie z balkonu spinaczy i innych drobiazgów. :/

Młoda pospała do 11.10 i już nie spała choć odleciała na chwilę w wózku. Chyba zmienia się nam plan dnia.
 
A ja ostatnio w szoku jestem bo K bawi się duplo ciągle. Nosi ludziki, huśta je, wkłada wyciąga z domku który m jej zbudował. Urywa komin, naprawia. Oczywiście ktoś musi z nią siedzieć ale widzę ze uwielbia te klocki.
A dwa to odkryla ze ten samochodzik chicco jest fajnym pchaczem i ciągle z nim chodzi lub go ciąga. A już najfajniej na osiedlu.. tylko mi trochę wstyd bo się to chromoli strasznie po kostce...a ona jeszcze sobie muzę na full puszcza i tańczy
 
Kanapki jakie kanapki wstałam raz zaraz po ślubie i nigdy więcej :-D no chyba że popołudniu to się zdarzało.

U nas najlepsze zabawki to wszystko co jest w kuchennych szafkach reszta to tak jak u Edysiek służy do rozrzucania. Dzisiaj dostał samochodzik i jak tylko dostał go w łapki to rzucał nim o płytki pewnie długo zabawka nie wytrzyma cud że jeszcze jest cały :eek:

Dzisiaj H miał dwie drzemki ale może nie długo padnie bo mizia się misiem i pieluchą :-).
U nas dalej troche chorobowo ja zachrypnięta z duszącym kaszlem a H od paru dni się odrywa i też charczy bo mu tam rzęzi. Na noc inhalacja i nie ma tragedii ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
ANCONA zdrówka,mnie też pokaszluje a mała chrypke miała wczoraj niestety po kilku miesiacach przerwy nie da sobie inhalacji zrobić,wrzeszczy i ucieka.

KATJUSZKA moja z pchaczem chodzi koło domu za to zabawki ulubionej nie ma,ze 3miesiące i będę wszystko sprzedawać bo szkoda taką graciarnie trzymać.

RILA moja też zjada i niszczy ksiażki,ale chętnie po nie sięga też do oglądania,tylko zaraz już nie będzie miałą co oglądać:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry