• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
To ja wejdę, przywitam się i wyjdę, bo lepiej żeby pralka się nie zepsuła;-)

Pojechałam dziś z Emmiś na miasto, weszłyśmy do sklepu "pounds world", czyli takie badziewia za grosze, kupiłam małej dwa samochodziki, jeden nakręcany grający melodyjkę, i ciuchcię do ciągnięcia za sznurek, każdy za 1.50€ oraz Halloween'ową torebkę dyńkę za 2.50€. Takie małe pieniądze a dziecko mi się tak cieszy, że aż miło popatrzeć.
Melodyjka wprawdzie wkurzająca ale warta ceny i reakcji dziecka :-D

Torebeczka słodka
20151023_161253.jpg
 

Załączniki

  • 20151023_161253.jpg
    20151023_161253.jpg
    12,9 KB · Wyświetleń: 50
Heh a u mnie prawie pożar. M kupil ledowe żarówki do kuchni do takich lampek pod meblami. No i co? Pier*** chinszczyzna. Jedna w ogóle była zepsuta, a druga.. mhm dokonała żywota paląc się lekkim ogniem i powodując taki smród w domu, że zaraz padne :-( a pralka swiruje mam już ze dwa lata. Ostatnio jak całkiem zwariowala to m kupił jakiś zestaw naprawczy na allegro za kilka zł i przelutowal elektronikę. Naprawił, owszem, ale to co było zepsute wcześniej nadal jest zepsute..

Madzik K uwielbia samochodziki i konika z drewna na sznurku.

Właśnie myślę, żeby jej kupić jakąś przyczepke do ciągnięcia na spacery bo chodzi z tym chicco autem często ale za bardzo szaleje i oni jest zbyt mało zwrotne ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry