milenka30
Fanka BB :)
To mikołaj zawitał wcześniej do KINGI
Młody wczoraj mówi że w szkole koledzy mówili że mikołaja nie ma,ale widać było że nie chce w to wierzyć i go nie oświecałam niech się jeszcze cieszy z pisania listu,podkładania na taras i sprawdzania rano czy mikołaj zabrał;-).Podpytywałam o książce Neli to mówi że on nie lubi czytać i nie chce a czyta tylko dla tego ze mu karzę,raczej miłości do czytania po mamusi nie ma.
Młody wczoraj mówi że w szkole koledzy mówili że mikołaja nie ma,ale widać było że nie chce w to wierzyć i go nie oświecałam niech się jeszcze cieszy z pisania listu,podkładania na taras i sprawdzania rano czy mikołaj zabrał;-).Podpytywałam o książce Neli to mówi że on nie lubi czytać i nie chce a czyta tylko dla tego ze mu karzę,raczej miłości do czytania po mamusi nie ma.
on nawet "turla" ten duży domek
na szczęście coraz rzadziej rzuca czym popadnie.
A jeszcze H cały czas z gorączką i nie schodzi z rąk, przyczepiony jak rzep :-). Jutro pójdę z nim do pediatry niech go obejrzy.
Nocka od 3.00 prawie do rana nie spaliśmy bo kręcił się wstawał pił jadł wymiotował no i jak już zasnęłam to budzik zadzwonił 
O 6 moje dziecko ogłosiło pobudkę i nie ma że mam leży. Zaraz "kepy" czytaj skarpety na nóżki i mama też ma wstać. Do tego uruchomił dziś swój przycisk "Dobij matkę" bo niedobry jest jak diabli. Na szczęście teraz śpi. Może mu się poprawi nastrój po drzemce.
Ja w tym roku zaproponowałam w rodzinie losowanie obdarowanych i tym sposobem każdy dostanie prezent a rodzina nie wykosztuje się bo nie licząc dzieci kupi tylko dwa prezenty no chyba że jeszcze między sobą coś zechcą. Cieszę się bo trafiły mi się osoby którym wiem co kupić