Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

zaraz mnie wyniesie. Muszę umówić Jonasza do endokrynologa na kontrolę a od rana nie mogę się dodzwonić
Do tego dzisiaj kontrola z Kajem po południu i trening. No chyba wysiądę
aaaaaa wszystko mnie wkurza![]()
), a więc mamy kolejną córcie w drodze witam i ja:-) My po śniadanku ale jeszcze nie ubrani;-)
ha a mi jutr(lub dzis w nocy) mąż wraca
Dagmar co Ty tak wiecznie z dzieciakami po lekarzach latasz??Sorki, że pytam ale ciągle masz wizyty-tak chorują??
Łączę się w bólu. U nas popołudniu trening pierworodnego, tańce starszej córki i balet młodszej.... Może meliskę wypij co?
Dagmar - ja ostatnią miesiączkę miałam 24 czerwca, więc jak Tobie wychodzi 18 tydzień to mi musi tez :-) a 5 miesiąc to wg większości podziałów ( one opierają się na 28 dniowych miesiącach) i w sumie to by się zgadzało, mniej więcej 4 pełne miesiące ciąży za mną, a 5 pełnych przede mną. Poza tym lepiej psychicznie czuję się jak myślę że to już 5 miesiącTak z górki bym rzekła
![]()
Cześć dziewczyny!! Długo mnie nie było, i zaraz lecę nadrabiać zaległości w postachChciałam tylko poinformować co się u mnie działo i jak wylądowałam na L4
W poniedziałek jadąc do pracy, zemdlałam w autobusie ( dużo ludzi, gorąco, miejsca do siedzenia nie ma), na szczęście dotarłam do ostatniego przystanku i udało mi się do pracy dojść, skąd odprawili mnie prosto do domu. W dodatku jestem przeziębiona. W wyniku tego wylądowałam na L4. Na razie na 3 tygodnie, ale zobaczymy co dalej będzie. Jeśli chodzi o omdlenie to nic groźnego, ale też nic przyjemnego, prze około 10 min jazdy powoli traciłam kontakt ze światem, czarno przed oczami, nogi jak z waty i w końcu odpłynęłam. Najgorsze jest to, że nikt mi nie pomógł! Dobrze że stałam przy ścianie tak w rogu między barierką a oknem więc miałam oparcie, zdążyłam się ocknąć i jakimś cudem wytoczyłam się z autobusu na dobrym przystanku. Dosłownie toczyłam się po ludziach.. głownie młodzież, jechała do szkoły. Nie wierzę, że nikt nie zorientował się co się stało, ja nie miałam siły nikogo poprosić o pomoc. Eh ludzie. Pewnie gdyby w pobliżu był ktoś starszy to by zareagował. No ale nic się nie stało, teraz siedzę w domku i zastanawiam się co zrobić z nadmiarem wolnego czasu
Dziś gotuję zupę grzybową mniam!
Papillon ech ta ludzka znieczulica jest straszna. Może też byłoby inaczej, gdybyś miała już duży brzuszek i widzieliby, że jesteś w ciąży. A przynajmniej taką mam nadzieję...