• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Myszka J jest pozbawiony kawałka jedynki i nie boli go to, więc może to coś innego.

Butki świecące są super. Może też o takich pomyślę, bo i u nas dłuższe spacery nie wchodzą w grę. Juz nawet zaczęłam zastanawiać się nad dostawką do wózka.

Julko ma teraz buty 24, a ubrania na 80-86. Chyba możemy sobie z Truskawkową podać dłonie.



Napisane na SM-G386F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Madzikm My z Gorzowa Wlkp. jestesmy. Niestety opieka świąteczna u nas żadna. Ja od wczoraj nic nie robilam tylko obdzwanialam tych normalnych lekarzy bo zresztą nie chce miec do czynienia :) Gdyby dali mi znać te kilka minut wczesniej to większe szanse no ale cóż.
Juz wyjaśniam: on ten ząbek złamał ponad rok temu i od tego czasu juz 2 razy byliśmy u dentysty bo ja mam slabe zęby i z nim panikowalam. Właśnie dentysta mi powiedział, że ten ząbek mu zciemnieje itd. Nie chcialam iść do pierwszej lepszej przychodni bo wiem, że naciagaja na kasę i by leczyli na siłę a dziecko by się zrazilo. Przerabialam to w ubieglym roku przy infekcji w buzi.
Dzisiaj w dzień pospal ładnie, jadł też ok. tylko wieczorem zryczal się biedulek. Jutro postaram się mu dokladniej paszcze obejrzeć a na razie ratuje sie czym potrafie. Namierzylam stomatologa dzieciecego 100 km ode mnie ale czasowo to ok. 1 h drogi i w weekend mają dyżur, zobacze jak jutro będzie.
Póki co padam na pysk. Bo on placze a ja razem.z nim i noszę go i tule i nic.
 
Myszka - Bidulek [emoji20], może idą kolejne ząbki i Go boli. Podaj jakiś syropek przeciwbólowy , aaaaaaa i uważaj z tym noszeniem [emoji6]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
O matko Myszka. I jak? Coś mi się wydaje że to piatki idą i dają popalić..
Dobrze Mika mówi, uważaj z noszeniem. Choć oczywiście jak zawsze jest milion teorii na ten temat. Moja poprzednia lekarka mówiła że póki się nic nie dzieje to noszenie problemem nie jest i że najbardziej niebezpieczne jest pod koniec. Natomiast gin który ciaze prowadził bardzo psioczyl na mnie o to choć prawie mi się nic nie działo..
 
reklama
Wstalismy po 6 i dopiero zasnal na drzemke. Męczy go cos jak nic. Kupsztale sa czesto ale to nie biegunka. Daje na wszelki wypadek probiotyk.
Agunia a Julkowi ciemnieje ten złamany ząbek?
Z tym noszeniem to jak z moim karmieniem piersią i zajściem w ciążę: co lekarz to inna opinia a w sumie winna byla tarczyca.
Ide na drzemke bo nie wiem co mnie czeka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry