• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Myszka nic nie ciemnieje.

Ja obiecałam sobie, że nie dam się dzisiaj wyprowadzić J z równowagi. Złamałam słowo 5 min po tym jak wstał. Teraz wywaliłam go z m na rower, bo już nerwowo z nimi nie wyrabiam. Dobrze, że przynajmniej T jest grzeczny.

Napisane na SM-G386F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Myszko - pewnie piątki męczą małego, oby szybko mu przeszło. A prebiotyk nie zaszkodzi :)
Agunia - J zawsze pokazywał, że ma niezly charakterek, teraz to faktycznie musisz mieć niezłą jazdę w domu. A męża trzepnij i niech się opamięta, ma dwóch synów i J musi mieć tego świadomość.

Bilans pierwszego dnia E w majtkach, godzina 10-12
4 x legginsy i majtki oraz dwie pary skarpet do zmiany, trzy razy zalana raz rozsmarowana kupa. Zasikany kawałek dywanu. E nie woła że chce i ma gdzieś że chodzi mokra :(.
Spacery i spanie dalej będzie musiało być w pieluchach a tak to cierpliwie będziemy uczyć :)

Z dobrych wieści wczorajszą i dzisiejszą noc Emma spała bez przerwy od 22:30 do 7:30, potem jeszcze godzinkę jak do niej poszłam :)
Oby już tak zostało :)
 
Agunia dobrze Teoś jest spokojny a pozostała dwójka w końcu pojmie że teraz rodzina jest czteroosobowa i wszyscy muszą się sobą dzielić po równo :)
Ciężkie to do ogarnięcia bo u nas jeszcze nie możemy tego wypracować ale liczę że kiedyś się uda ;)

Madzikm spokojnie , E w końcu ogarnie o co chodzi i zacznie wołać. Będzie tylko lepiej :)

My nie dawno wróciliśmy z maratonu po kałużach H na koniec tak się rozkręcił że w końcu położył się w takiej dużej kałuży. Calutki mokry wrócił do domu i teraz bierze cieplutką kąpiel :)
 
Myszko jak sytuacja?
Agunia wytrzymujesz jeszcze?
Madzik powoli załapie i co chodzi.
Ja mojej na noc ciągle zakładam pieluchę i na dłuższy spacer, albo do samochodu.

Melduję, że wyjazd udany. Pogodę mieliśmy fajną, nawet się kąpaliśmy. Teraz na weekend jadę do rodziców, bo w moim rodzinnym mieście będzie dużo atrakcji z powodu Dni Ceramiki.
Mama dzisiaj znowu przyjechała, żeby siedzieć z małą.
 
Chyba jednak 5. Uspokoil sie ale jak pacnie sie w buzię to jest płacz. Ląduje paluszki do buzi i językiem też wiecznie szuka więc stawiam na ostatnie zęby.
Agunia u nas ciemnieje ten zab i dentysta mowil ze norma.
 
Myszka - u nas też piątki dają popalić. J ma dwie a O jeszcze ani jednej a od miesiąca mówi że go boli pokazując na tył dziąseł.

U nas dziś mały sukces. O poinformował że chce kupę i zgodził się zrobić na nocniku, jednak finalnie skończyło się na ubikacji. Potem jeszcze wolał dwa razy że chce siku do ubikacji i rzeczywiście zrobił. M dostał zadanie żeby kupić nakładkę :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry