• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Dzięki dziewczyny za książki. Większość faktycznie znam, np Gerritsen i Cobena mam przeczytanych całych. Za kava nie przepadam :-( Ale Edysiek wymienia trzech których których znam..

Myszko ja mam Kindla dobre parę lat i mamie kupiłam kiedyś. To są jedne z najlepiej wydanych pieniędzy. Polecam czytnik bo to rewelacyjna sprawa, ale z technologią papieru, pod żadnym pozorem typu tablet. Takiego po prostu na dłuższą metę czytać się nie da. Tak samo jak i na telefonie. A tak to jakby książkę czytał, tylko kartki się przyciskiem zmienia :-) mega wygodne. I jeszcze wielkośc czcionki można zmienić. A bateria dwa , trzy tyg trzyma.

Tak wygląda strona:
1481183832095.jpg


Edit; właśnie przecztalam czego zdjęcie zrobiłam... uśmiałam się jak prosiak, bo to kryminal i to całkiem nieźle sie zapowiadający a brzmi jak jakieś podłe romansidlo :-D

Ancona rewelacja :-) usadzilas Hubcia :-)


Kroczek mam dokładnie ten sam przepis. Właśnie wkładamy ostatnią blachę bo poprzednich już nie ma :-/
 

Załączniki

  • 1481183832095.jpg
    1481183832095.jpg
    80,4 KB · Wyświetleń: 343
Ostatnia edycja:
reklama
Ja już kilka razy przymierzałam się do Kindla i pewnie w końcu go kupię ale ja tak jak Edysiek nawiedzam regularnie bibliotekę:) Uwielbiam zapach książek zwłaszcza takich starych, zleżałych:)

Napisane na SM-J510FN w aplikacji Forum BabyBoom
 
No ja tez kocham biblioteki. Moi rodzice mieszkają teraz dosłownie obok biblioteki. Uwielbiam tam wejść i szukac czegoś dla siebie
Do nas też doszła paczka z Bonito ale dałam tylko 1 książkę Tatusiowi na wieczór (znaczy sam wziął) Boba Budowniczego. Nie przepadam za tymi bajkowymi ale Tatuś nie przepada czytać więc dobre, że chociaż tą wziął. U rodziców mamy Kicie Kocie o strażaku i myślałam, że młodemu nie podoba sie a tu zonk ... co wieczor czytaliśmy.
 
Jakbyście potrzebowały obrus to byłam dziś w biedrze i kupiłam ot tak bo mi dziewczyny zdewastowaly.. byłam przekonana że kupuję jakiś szajs, a nie dość że okazało się, że Polska produkcja to jeszcze naprawde dobrej jakości obrus :-) aż w szoku jestem
 
Gdzie się wszystkie ukrywacie? Pewnie się pojawicie po 21, gdy ja będę już romansować z Morfeuszem :-D

Zuzanko jesteś gdzieś ukryta? Ty to taka wyrocznia z dietą jak dla mnie ;-) Czy pierniczki mogą szkodzić? Upiekłam takie domowe i Zojka po prostu kwiczy jak je widzi..krzyczy aaa daa kaaa i cała podskakuje.. Zjadła dziś tylko dwa co prawda, jednak one są mocne "przyprawowo"... I chyba apetytu po nich dostała, bo od niedzieli nie je prawie nic poza cycem przez zęba, a dziś jak lokomotywa wciągała popołudniu..
Klara też apetytu popołudniu takiego dostała, że w aucie podczas jazdy do klubiku poszło pół paczki chrupek.. ale ona pierniczków chyba z 6 zjadła, co normalnie ciastek się nie tyka.. wzięłam ją wredna na zajęcia z katarem... mam nadzieję, że nie zaraziła nikogo :-/
 
Katjuszka oj ty,chrzestnej z katarem nie przyjełaś a sama zarazki roznosisz:-D

Ja nie piszę bo musiałabym tu takie litanie puścić że by mnie zamkneli,chyba trzeba pomyśleć o psychologu dla młodej..bo mnie wykończy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry