reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Moi pas to trzymam kciukasy za psinkę oby wszystko przebiegło prawidłowo:))

Dziewczyny a ja z taką nieśmiałą sugestią wychodzę. Z racji coraz bliższych terminów naszych porodów i nie zawsze dostępem do neta proponuję stworzyć wątek zamkniętygdzie będziemy mogły wpisać np nasze nr telefonów żeby nie było nerwówkiże któraś jest w szpitalu i się nie odzywa bo nie ma jak. To tylko propozycja więc czekam na opinie:))

Dobrze mówisz!

A ja chciałam się trochę technicznych rzeczy dowiedzieć i zarzucić luźny temat pogawędki ;) a mianowicie, czy macie już ciemne krechy na brzuchu i wysadzone pępole? ;) Bo ja nie ma żadnego i owych symboli ciąży i mąż się śmieje, że może jednak nie jestem w ciąży tylko się najnormalniej w świecie spasłam ;) a kolejna sprawa, to czy Wasze maluszki ustawiają się główką do wylotu? Bo mój Olo wciąż konsekwentnie koputkuje mnie w pęcherz i mam wrażenie, że on zawsze jest w takiej pozycji. Wiem, że jeszcze dużo czasu żeby dzidziusie się poodwracały, ale tak z ciekawości pytam :)
 
reklama
Mój synuś od 12 tyg ułożony jest miednicowo:) I pewnie już tak zostanie. U mnie to akurat bez znaczenia, bo i tak musze mieć cc buuuuuuu no ale trudno. Jedyne co mi przeszkadza to to, że główką mi brzuchol wypycha;-) I strasznie to boli:szok:
 
Kroczek ja także jak najbardziej za

Ja krechy i wypukłego pępka nie mam, w pierwszej ciązy też nie miałam więc może i teraz mnie ominie, wiem że i niektóre dziewczyny mają bardziej brązowe brodawki ... ale za to zaczeła mi już powolutku siara lecieć
 
Ok to ja poczekam jeszcze na opinię innych dziewczyn i jak coś to coś zmajstruje z tym wątkiem:))

Co do kreski to póki co nie mam jaszcze ale pępek jakby troszkę spłaszczony ale nie wypukły:))
 
Dziewczynki stworzyłam grupę zamkniętą i wysłałam kilka zaproszeń na próbę zaraz doślę reszcie jeśli któraś nie dostanie to proszę o kontakt to dopiszę:))
 
Witam :-)
Ja na chwilę, bo nie mam dzisiaj nastroju.
Wczorajsza noc zarwana, bo córcia miała rewolucję i pół nocy hartowała. A rano musiałam jechać do gina i ją musiałam zabrać ze sobą. Tyle dobrze, że mogłam ją u mamy zostawić.
Wizyta ok, z dobrych wieści to, że łożysko już nie jest nisko, a zła jestem bo dzidzia dalej się nie ujawniła. Wiem, że to nic takiego i najważniejsze, że zdrowo rośnie ale moja cierpliwość jest na wykończeniu :dry: takie małe toto a już mi działa na nerwy;-) mam za to nadzieję, że jak się urodfi to mi to wszystko wynagrodzi :-)

super wieści, ale co to za lekarz, że w 24tc płci nie widzi :O

Marcia trzymam kciuki za szybką wyprowadzkę na swoje!!!

Marteczka mi niby brzuch nie drętwieje ale czasem bardzo boli pod piersią z lewej strony i nawet zmiana pozycji niewiele pomaga, to takie dziwne uczucie.

Edysiek dużo zdrówka dla córci! Masz bardzo upartą dzidzię która chce zrobić mamusi niespodziankę :-)

A ostatnio - nie wiem czy to możliwe na tym etapie ciąży ale czuję pod żebrami wysoko - właśnie z lewej strony jakby mała nóżka się tam wpychała i wtedy muszę się szybko wyprostować bo mam wrażenie że jak siedzę lekko pochylona do przodu to że małemu tą nóżkę gniotę.. dziwne to to, i żeby Bąbel tak wysoko już kombinował??
i skurcze łapią mnie w nocy w łydki :dry: tak że na drugi dzień jeszcze boli. Dobrze że już niewiele zostało.

nad tym samym myślę, wydaje mi się, że mi jakaś noga pod żebrami grzebie
:)

 
Dziewczynki zaprosiłam ile pamiętałam i ile mi tablet wytrzymał bo pada będę wieczorem to sprawdzę którą pominęłam niechcący i dopisszę. Jouluatto na priv napiszę też wieczorem:))
 
reklama
kroczek_k twoja propozycja ciasta bardzo do mnie przemawia. Bardzo dziękuję za przepis i zaraz się za nie zabieram.

Co do krechy to u mnie już się pojawiła i pępek też już powoli wychodzi na wierzch. Do tego tak jak już któraś pisała pociemniały mi bardzo sutki. Natomiast nie wiem jak mały jest ułożony. Ruchy czuję w każdym miejscu brzucha i w sumie ciężko mi je przypisać do nóżki lub rączki. Jak będę za tydzień na badaniach to z ciekawości zapytam lekarki jak leży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry