ola10
Fanka BB :)
Witam zaraz spadam na niedzielne leniuchowanie u mamy ale wpadłam zobaczyć czy przypadkiem któraś sie nie rozpakowała;-)
Za mną koszmarna nocka pobudki co parę minut dosłownie poza tym mocno mi się brzuch napinał i to mnie budziło, od rana mnie czyści
i jakoś tak dziwnie w szyjce kłuje. Mam nadzieje że to jeszcze nie poród.
Chociaż z drugiej strony.......
Dagmar- najważniejsze żeby Lusia ładnie przybierała a na jakim mleku to już, mniej ważne.
L-oka- fajnie że jeszcze bal i tańce zaliczyłaś przed porodem. Ja to bym chyba nie umiała tańczyć z tym moim ogromnym brzuchem tym berdziej że mąż też brzuszek ma spory więc pewnie tylko koniuszkami palców byśmy się dotykali
takie 2 muminki:-). Z Alanem w ciąży w 5 miesiącu byłam na weselu i przatańczyłam całe. teraz bym nie dała rady
Auliya- 01 kwiecień jak najbardziej ok.
Mały już będzie donoczony.
Sandra- też uwielbiam wypady na wieś do babci, choćby nawet na pół dnia. wogóle to moim marzeniem jest zycie na wsi. A jak tam z tą twoja szyjka, bo z tego co pamiętam też miałaś się oszczędzać.
Kroczku- jak tam u ciebie?
Ancona- jakieś prognozy na wyjście do domku jutro?
MadzikM- jesteś super. tylko przykład brać z ciebie. bije od ciebie optymizm i pozytywna energia.
Za mną koszmarna nocka pobudki co parę minut dosłownie poza tym mocno mi się brzuch napinał i to mnie budziło, od rana mnie czyści
i jakoś tak dziwnie w szyjce kłuje. Mam nadzieje że to jeszcze nie poród.
Chociaż z drugiej strony....... Dagmar- najważniejsze żeby Lusia ładnie przybierała a na jakim mleku to już, mniej ważne.
L-oka- fajnie że jeszcze bal i tańce zaliczyłaś przed porodem. Ja to bym chyba nie umiała tańczyć z tym moim ogromnym brzuchem tym berdziej że mąż też brzuszek ma spory więc pewnie tylko koniuszkami palców byśmy się dotykali
takie 2 muminki:-). Z Alanem w ciąży w 5 miesiącu byłam na weselu i przatańczyłam całe. teraz bym nie dała radyAuliya- 01 kwiecień jak najbardziej ok.
Mały już będzie donoczony.Sandra- też uwielbiam wypady na wieś do babci, choćby nawet na pół dnia. wogóle to moim marzeniem jest zycie na wsi. A jak tam z tą twoja szyjka, bo z tego co pamiętam też miałaś się oszczędzać.
Kroczku- jak tam u ciebie?
Ancona- jakieś prognozy na wyjście do domku jutro?
MadzikM- jesteś super. tylko przykład brać z ciebie. bije od ciebie optymizm i pozytywna energia.

zasnęłam i od 4 koniec spania :-( ręka strasznie bolała jak nie jedna to druga, brzuszek się napinał, malutka kopała strasznie, aż płakać Mi się chciało z tego zmęczenia ale w końcu o 6 usnęłam ale o 10 psinka musiała dostać antybiotyk no i jak już wstałam to jestem na nogach, właśnie śniadanko zjedzone i teraz odpoczywam :-)