reklama

Mamusie małych alergików

Temat na forum 'Dzieci urodzone w marcu 2006r.' rozpoczęty przez brusia, 29 Sierpień 2006.

  1. brusia

    brusia Zaangażowana w BB

    Dziewczyny, nie wiem, czy mnie nie skrzyczycie za ten nowy wątek ale mam tyle pytań i problemów, że bardzo bym chciała nawiązac rozmowę z mamami małych alergików. Interesuje mnie w chwili obecnej wasze zdanie na temat sinlacu.Czy juz go podawałyście maluchom? Jak go tolerują? Ja mam go podac Adasiowi po zakończeniu kuracji antybiotykowej, kupiłam go już i spróbowałam sama...cóż dziwny w smaku. Jakoś się go obawiam. No i podpowiedzicie, jakie były pierwsze zlecane przez lekarza dania "słoiczkowe" dla waszych dzieci? Dzieki z odpowiedzi. Pozdrawiam
     
  2. ch_aga

    ch_aga Mama Misia, Żona Miśka

    No cóż, ja niestety wiele nie powiem, bo narazie Muszek jest na cycu, zamierzam jedzonko wprowadzić dopiero za miesiąc, po skończeniu 6 miesięcy. Ale w czwartek mam wizytę u pediatry i szczepienie, to zobaczę co lekarka powie w kwestii jedzonka :)
    Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. mamaoli

    mamaoli Gość

    przyznaje że do tej pory nie słyszałam o sinlacu
    co to takiego?
     
  5. ch_aga

    ch_aga Mama Misia, Żona Miśka

  6. mamaoli

    mamaoli Gość

    dzięki :)
    zaraz poczytam
     
  7. brusia

    brusia Zaangażowana w BB

    Dziękuję Dziewczyny za odpowiedzi. Idę dzisiaj do lekarza, zobaczymy , co mi powie w kwestii wprowadzania nowych pokarmów. Mimo, że Adaś jest karmiony sztucznie, nowości przy jego alergii mogę wprowadzać dopiero po 5 mies życia. W dodatku wszystko się opóźniło, bo Adaś jest chory, kaszle i charczy i przyjmuje tony leków.
    Pozdrawiam
     
  8. AniaM

    AniaM Fanka BB :)

    Brusia- ja sama jadlam SInlac, mi smakowal :)
    Moim zdaniem wcale nie jest gorszy od tych wszystkich kaszek i kleikow- ma w sobie glownie ryz i cukier, plus dodatki.
    Ja go corce nie bede podawac. Zwyklych kaszek ryzowych tez nie.
    Generalnie, wielu lekarzy podejrzewa ze alergie sa spowodowane obecnoscia grzybow (rozmawialam w szpitalu) w organizmie. A grzyby przede wszystkim lubia cukier.Oraz ryz, make,itp.
    Nie lubia tluszczu, warzyw surowych (zwlaszcza zielonych).

    Mam lekarzy w rodzinie, wiec moge czasem pogadac tak szczerzej. i dowiedziec sie aktualnosci w swiecie medycznym.
    Generalnie uwaza sie, ze zarowno te wszystkie gotowe kaszki dla dzieci oraz soczki to jedno wielkie swinstwo.

    W karmieniu Oli nastawiam sie na jarzynki, miesko, owocki w malych ilosciach plus moje mleczko. Jak Ola podrosnie jeszcze troche to tez kasza gryczana, rozgotowana i roztarta z oliwa z oliwek.
     

Poleć forum