Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja za ich bledy placic nie bede nawer zlamanego grosza!
no ta mlodziez jest okropna!


Ja mam jedna jedyna żyłę w lewym zgięciu łokcia, zawsze ją daję;-)Pytałam bo mój mąż też pracuje w laboratorium, ale oni wszystko badają - od surowego mleka poprzez żywność, pasze po chemię gospodarczą, kosmetyki, a nawet opakowania i inne (ostatnio np, deskę do prasowania). Ale w Łodzi nie mają oddziału więc to nie ta sama firma ;-).
Ja tez nie mam żył, zawsze obie ręcę wystawiam i mówię do wyboru, a pani z posępną miną, że nie ma w czym wybierać.

Super pomysł. Tylko ja takie rzeczy jak wanienka mam po młodej. Tylko czy Celinka ją odda, bo u babci się w niej kapie, a ile frajdy jak tata trzyma, a ona po tym skosie zjeżdża i chlapie;-) Moja mam ma wannę 2m długą nalać tam wody po szyję, jak się siedzi to masakra.Dziewczyny, a powiedzcie mi, na podstawie czego wylicza się podstawę do becikowego? Bo tak z ciekawości spojrzałam na mój pit z ubiegłego roku i tam się wylicza całkowity dochód i dochód po odliczeniach (wszystkie składki). I jeśli miałabym brać pod uwagę tę wyższą kwotę to nie mam szans, ale przy niższej może by się udało, chociaż jeszcze muszę spojrzeć na pit męża. A i jeszcze jedno pytanie - to, że my się za 2012 nie rozliczaliśmy razem to niczego nie zmienia? Liczy się to, że teraz stanowimy jedno gospodarstwo? Musimy być razem zameldowani? Skomplikowane to wszystko...
A tak sobie jeszcze myślę o tym, że piszecie, że nie macie jeszcze wcale wyprawki - to Koreczek przede wszystkim - a nie możecie wykorzystać okazji i poprosić na prezenty świąteczne o rzeczy dla dziecka? Wiadomo, całej wyprawki rodzina nie kupi, ale zawsze będzie trochę mniej wydatków. Mnie tak przyszło do głowy, że nie mamy niezbędnych potrzeb teraz, więc z prezentów możemy zrezygnować, a za to coś dla dzieciątka się przyda, tym sposobem złożyliśmy już zamówienie na wanienkę - to nie jest duży koszt, ale jak się wszystko zliczy to zawsze jakaś ulga.
No chyba, że darczyńca rozgarnięty i można mu zaufać. A prezenty różne mogą być, głupie pieluchy tetrowe czy flanelki to też kasa, a jak ktoś kupi kilka na święta to nie zbankrutuje od takiego prezentu.
W kappahli nic nie bylo bylam w h&m byly fajne leginsy ale 79,90 i stwierdzialm ze mam dwie pary z rosmana ktore tez nie byly tanie i musza mi wystarczyc.
ja robilam na hiv ale normalnie w przychodni gdzie zwykle badania. Pobrali i za pare dni wynik, nikt o nic nie pytal
no bo do czego im to potrzebne? co innego jak by komus wyszedl wynik pozytywny 