małpawzoo cieńko idzie z antybiotykiem, po polgodzinnym płaczu rozgniotłam na łyzeczce, wymieszałam z sokiem i jakos wypil bez rzyga, ja mysle ze u kurczaka juz jest ostateczność nawet zastanawiam sie czy jutro nie bede szła z nim znow do lekarza bo jak nurofen pzrestaje dzialac to ma 39 stopni, chyba juz powinna spadac.......zreszta lekarz powiedział ze jak pojutrze nie bedzie poprawy to do lekarza, plus zaczyna pokaslywac sucho chyba od tego gardla i nie wstał dzis z lozka nawet na minute tylko lezy.......................cieńko, dawno nie byl taki chory.............