reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Munius aż dziwne że już nie ma oferty z talerzami w Agata Meble bo z pol roku temu widziałam i nawet myślałam żeby kupić ale dostalismy w prezencie ślubnym dwie zastawy i mąż mnie przekonał że nie ma sensu. Może to była jakaś promocja.

Mamusia synka wspolczuje akcji rodzinnych... Ciekawe jak będzie u mnie jak mały się urodzi
 
Mamusiu no faktycznie co za jędza.... a kota nie ma??? Bo takie co chłopów nie mają często koty mają... :-D

Muniuś odkad się wyprowadziłam z domu rodzinnego to moja mama z ojcem tak opanowali kompa (wprawdzie stacjonarnego ale po co im lepszy) ze się kłócą kto pierwszy pogra haha:-D a kiedyś mama się bała monitor z kurzu wytrzeć :-D tak to się ludzie zmieniają na stare lata:-D
 
Agnis kota nie ma, sama siedzi, jedza jedna :)
ja się jej nie dam, zaluje ze nie powiedziałam, zeby to ona sama siedziala ale może lepiej bo jakbym sie rozpedziła to jeszcze bym jej cos za duzo powiedziała, teraz wiem jak ona mnie szanuje ......hmmm

na onecie mozna zobaczyć serie: odyseja zycia :-) fajna, obejrzałam dzis wszystkie 3 odcinki :-) Kobieta urodzila dziecko humanitarnie ze znieczuleniem, poparła 5 razy bez krzyków i ma dziecko.....kiedy w Pl tak bedziemy rodzić? hmm moze nasze córki............
 
Ostatnia edycja:
Agnis to rzeczywiście nieźle, rodzice jak takie nastolatki :-D:-D:-D
Mamusia nie wiadomo czy koty nawet by z nią wytrzymały :-) Co do serialu to mam za słaby sprzęt, bo to taki maleńki netbook i tnie się na filmikach, ale spróbuję to ściągnąć, wtedy lepiej hula z kompa niż przez neta.
 
Hahahaha, ale wiesz coś w tym jest, że baba bez chłopa dziwaczeje, bo moja babcia też nie ma chłopa i też coś ma z głową, jak się chłopa nie ma to się skupia uwagę na swoich dzieciach i to one zawsze są takie kochane, a tu nagle Ty wkroczyłaś do świata jej najukochańszego i najdroższego Synka i jej go zabrałaś! :-D:-D:-D
Mamusiu współczuję teściowej.
Moja dziś jak moja mam dzwoniła do niej, bo miała sprawę do mnie, opieprzyła moja mamę. Rozmowa była fajna
moja mama - Daj mi ta swoja synową!
teściowa- A co chcesz??
moja mama - coś tam gadała, że wychodzą i mam sobie przyjechać po jedzenie i wziąć co chcę
teściowa - Czep się swojej synowej;-)
Szwagier to ze śmiechu nie mógł:-D

Jutro Was doczytam, bo dziś jakaś mega zmęczona jestem. Nie wysypiałam się u mamy, bo pilnowałam Celinki w nocy. A i tak ma jakąś alergie zimą na dom rodziców. Już kaszle i ma gorączkę, jutro odwiedzimy pediatrę:-(
 
Muniuś a tak mi się przypomniało o tych moich gościach. W sumie to rzekłabym sami swoi więc nie czułam się za bardzo skepowana mówiąc ze jestem zmeczona i chce mi się spać zwłaszcza ze wiedzieli o tym ze miałam problemy i muszę lezec...wiec się grzecznie zmyli:-D
 
reklama
Przez takie pindy = zazdrosne mamuśki to potem, ludzie się rozchodzą...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ja pierdziele no co tu zrobić żeby babsko się odczepiło....
Tylko że właśnie m powinien być w 100% za Tobą MAMUSIU SYNKA bo jak inaczej z tego wybrnąć....
Jak nieraz moja mama coś się czepiała do mojego męża, może nie ostro wprost to ja zaraz ją z grubej rury i zamykała buzie..tzn troszkę marudziła ze "co mąż wzniejszy od matki?" ale ja krótko ze to są dwie rozne sprawy, ze to mi się on podoba, ja z nim będę zyla nie ona itd...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry