Dzięki za odpowiedzi, widzę, że jednak opcja z książką pod laptopem króluje

) Tylko właśnie ja na udach nie mogę kłaść, bo wtedy nie mam jak się odchylić, a wolę siedzieć mocno odchylona, bo jedno że się Krzyś denerwuje, a drugie, że tą miednicę muszę jak najwyżej mieć względem reszty. Więc wychodzi, że pół-siedzę na kanapie, na brzuchu książka, na książce laptop, a oba koty próbują się dopchać też do ciepła (oj tak, one uwielbiają brzuch ciążowy, i nie potrafią zrozumieć, czemu nie pozwalam im siedzieć i ugniatać łapkami - zawsze ten wzrok pełen wyrzutu, jak je zganiam).
Właśnie lubiłam ten stolik mój i szkoda mi, że już się nie nadaje, ale te stojące na ziemi strasznie drogie... tylko że ja w ramach wolnego muszę nadrobić pracę naukową, więc czeka mnie dużo pracy z komputerem, może jednak w coś zainwestuję?
A w ogóle to marzy mi się taki uchwyt/ stojaczek dowolnie przyginany, żeby mógł stać byle gdzie i wyginać się na dowolną wysokość, i jeszcze żeby był z małą lampką i uchwytem na książki - w czasie karmienia na przykład mogłabym sobie czytać

Jakby Wam coś takiego wpadło w oko, to dajcie znać.
Ewa, dzięki za info o promieniowaniu, zawsze miałam wyrzuty sumienia, że szprycuję tym malucha, no ale skoro przez książkę i ubranie nie przechodzi, to lepiej. Natomiast nagrzewa się trochę mocno, muszę poprosić męża, żeby wyczyścił wentylatorek.
Dzięki też za odpowiedzi o cyckach

To chyba nie ma tu sprytnych sposobów i muszą tak sobie leżeć, wielgachne. Mój m się tylko śmieje, bo jak się do niego przytulam (na stojąco), to nie wiadomo, co nas bardziej rozdziela - czy piersi, czy brzuch. Ja w ogóle poniżej duże C/ małe D nigdy nie schodziłam, też przy rozmiarze 38 ubrań, a teraz to już w ogóle strach się bać. Do karmienia to nie wiem co będzie, bo jak patrzyłam w necie na rozmiarówkę tych biustonoszy, to często E albo F maks, a mi się wydaje, że przy takich rozmiarach brafitterka doradzałaby większe miseczki. W mądrej książce przeczytałam, że powinnam mieć dwa rozmiary staników - mniejszy zakładać po karmieniu, jak są opróżnione piersi, a po 1,5-2 godzinach zmieniać na większy, jak się wypełnią mlekiem. Haha, już widzę, jak co 2 godziny przebieram staniki.