mamusia synka
i córeczki
a ja bym miala ochote pojsc na urlop wychowawczy, jak sobie pomyslę, że na Nianke mam ponad 1000 zł miesiecznie, na przedszkole 300 zł to chyba wole siedziec w domu z dziecmi ale czy sie uda to nie wiem, zalezy jak u meza w pracy bedzie, na jaki kontrakt sie zalapie, może jak gdzies dalej od miesca zamieszkanai to tak zrobimy, ze pojde na wychowawczy
wsio zalezy od kasy 









Niby masa pracy, a jak idę to słyszę "ma pani dziecko, nie dzieci chorują"
