Małpawzoo, ja się nie odnalazłam nigdy w roli wpatrywacza się w dziecko
Jakoś tak... Nie wiem właściwie dlaczego 
U nas Hipp za mało nawilżał. Frankowi zaczęła skóra wysychać jak na Hippa przeszliśmy na jakiś czas. Oilan był ok, potem Nivea, Babydream, a Aniela teraz używa MixaBaby z Rossmanna, bo ma dość suchą skórę, a Mixa nie ma mydła i tak nie wysusza
Co do karmienia to ja mam zasadę, że wszystko z umiarem. Jak się coś dzieje, to wtedy interweniuję. A tak to unikam wyraźnych alergenów (miód - i tak nie lubię
, orzechy itp.), nie jem wiele słodyczy, ale też bez przesady
, no i nie jem rzeczy ciężkostrawnych i wzdymających (czyli odpadają kapusty, smażone, śliwki itp.).
I tak przez jakieś 4 miesiące. Potem wprowadzam już stałe pokarmy i powoli też swoją dietę rozszerzam.
U nas Hipp za mało nawilżał. Frankowi zaczęła skóra wysychać jak na Hippa przeszliśmy na jakiś czas. Oilan był ok, potem Nivea, Babydream, a Aniela teraz używa MixaBaby z Rossmanna, bo ma dość suchą skórę, a Mixa nie ma mydła i tak nie wysusza
Co do karmienia to ja mam zasadę, że wszystko z umiarem. Jak się coś dzieje, to wtedy interweniuję. A tak to unikam wyraźnych alergenów (miód - i tak nie lubię
I tak przez jakieś 4 miesiące. Potem wprowadzam już stałe pokarmy i powoli też swoją dietę rozszerzam.
ogólnie z tego co wiem, to żadnego grochu, kapusty, czosnku, cebuli, fasoli, kiszonych ogórków, kapusty kiszonej, papryke też chyba nie wolno jeść... hm tylko tyle wiem