reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Witajcie Laski.

Ja ostatnio zdradziłam forum dla książek, a konkretnie (i to przez Was) podjęłam się przeczytania jeszcze przed porodem : Pięćdziesiąt twarzy Greya i dwie pozostałe części. Wczoraj zakończyłam drugą część i zaraz pędzę do biblioteki po trzecią. Czy Wy też płakałyście przy ich czytaniu ??? Pewnie te moje hormony ...

Piszecie (np. Marcia) że więzadła Wam dokuczają - oj mi też i to masakrycznie, przynajmniej raz dziennie mnie tak bolą że się zwijam z bólu i bez nospy nie przechodzi.

Mój Maciek też już od początku stycznia nie pije żadnego alkoholu żeby w razie czego być gotowym do prowadzenia samochodu.

Trzymam mocno kciuki za kasiulkę, kasiak-l i mamusię, no i za te dziewczyny które jakoś ostatnio zniknęły z forum (m.in. gingerka, kulka, farfalla) - mam nadzieję że u nich wszystko w porządku.

Miłego dnia Dziewczyny, uważajcie na siebie.
 
reklama
Heja :-)

mamusiasynka - MARSZ DO ŁÓŻKA, LEŻEĆ ODPOCZYWAĆ!!! :tak::-) Wytrzymaj jeszcze te 2 tyg!!!


MARCIA - I TO ja rozumiem 300 zł i ja bym wygrzebała z portfela ale 1000- 1500 zł, Kurcze to dla nas kupa forsy :sorry2:

malpawzoo - otóż to moja droga, jedyne co na obecną chwilę mnie przeraża to właśnie brak empatii i takie starodawne podejście do pacjenta. I uwierzcie czy nie ale akcja RODZIĆ PO LUDZKU...nie do wszystkich dotarła :baffled:
Co do kuriera to u nas dzwoni zazwyczaj jak jest jakieś 2-3 min od domu zapytać czy ktoś jest że ma przesyłkę... A jeden kurier co nam karmę dla psa przywozi to już się z naszym wilczurem zaprzyjaźnił...i zdarza się, że zostawi karmę (przerzuci ją przez ogrodzenie) i dzwoni, że tak zrobił :happy2:...no ale to już nasz taki stały kurier od psiej karmy więc luzzzz...

MegiPegi - Niech ci na zdrówko idzie ...ja liczę, że uda mi się do tłustego czwartku dotrwać i też sobie zjem a co :cool2:

JOLCIA- To powodzenia, nie przemęczaj się i czekamy na dobre wiadomości o ukończeniu pracy!!!

SUSI - &&&&&&&&&&&& za Twoje dzisiejsze badanie!!!!

Agnis -
Dzieci mają nieziemskie pomysły, my kiedyś to nawet myśleliśmy co by spisywać pomysły naszej Niśki... no ale wiadomo, człowiek się pośmieje opowie parę razy i zapomina. Dobrze, że mąż cało i zdrowo w domku :tak:

Muniuś - a o co chodzi z tymi ulotkarzami :confused::sorry2: i chyba macie bliziutko do Ikei, że tak często wpadanie co?

MASIOSIA - Zdrówka dla Ciebie, odpoczywaj!!!

KimKim - Nie MARTW SIĘ ...zaczniemy rodzić to będzie łatwiej forum nadrabiać ;-) bo żadna tyle czasu już miała nie będzie :cool2:

SECRETO - JESTEM bardzo ciekawa jak to u Was wyszło, czekam na fotki.

KASIULEKK - &&&&&&&&&& OBY BYŁO DOBRZE!!!

KAINKAS - &&&&&&&&&&&&
ZA WIZYTĘ. Będzie dobrze zobaczysz!!!

JOASIA - Ja o dziwo wieczorami czuję się ok...no oczywiście pomijając fakt drętwienia jednak nóg i nie mocy sennej...ale zdecydowanie ciężej jest mi rano :baffled:

Josek - Te nasze chłopaki to strasznie silne, mój jak kopie to aż się wyginam..MĄŻ mówi, że on nawet nie pyta kiedy synek kopie on widzi moje pozycje :-):happy2:

KAMAA - Ja nie brałam całego pudła do torby bo też sporo miejsca by zabrały...wzięłam po 6 na dzień a jeśli zbraknie to mąż dowiezie...wydaje mi się, że całego nie ma sensu brać :baffled:

KATRINE - Fajnie, że zadowoleni jesteście ze szkoły rodzenia....i potwierdza się to co wcześniej pisałyśmy tutaj, że jak się zapłaci to podejście inne...chociaż szkoda kurcze toż czasem wolontariat i zrobienie czegoś za darmo dla drugiego człowieka nie boli...

JAGNA - U nas takie numery na wsi często ostatnio były i my po prostu nigdy nie wiedząc kiedy nam wyłączą...mamy zawsze 4 baniaki z wodą w zapasie... Ale doskonale rozumiem Twój ner...toż szlak by człowieka trafił...:cool:

U nas jest -17 stopni... więc co??????
Wózek z pościelą Dominika wstawiony na balkon co by wymrozić wszelkie bakterie...ochraniacze i inne też ...a niech przemrozi się :tak:
Ja siedzę w ciepłym domku i spadam na kawusię!!!Miłego dnia !!!
 
Jagna - No logiczne...Ja ostatnio jak się wnerwiłam ...i dzwonię do Gminy, pisałam Wam, że tuż przed świętami...I Pani stwierdziła, że było ogłoszenie...PYTAM SIĘ KUR...gdzie?????Bo chyba nie u nas na wsi???No nie...:wściekła/y::wściekła/y: No a potem już Polak wiadomo...mądry po szkodzie mamy 4 baniaki jakby co!!!

Warto wymrozić...serio..taka pogoda najlepsza na wietrzenie pościeli kocyków i innych...U nas akcja od wczoraj ale dziś to ekstra mzrozek na pościel...więc i Młodej i młodemu wymrażam :happy2:
 
Nikusia82 ja mojemu kazalam nasza posciel wywalic i koce na balkon :-D jeszcze skarpetkowa poczwarke bym wywalila, ale mi jej szkoda :-D

Jagna25 no trudno... pizzza na obiad? ;-)

Dzieki za rady co do wkladek, macie racje wezme kilka par i wystarczy. Moze lepiej mamie pokazac gdzie co mam, szybciej sie polapie jak moj m gdzie co mam i co jest co :-D
 
Ja kilka laktacyjnych zapakowałam, jak by co. Zawsze doniosą. Moja mam wie co jest co i gdzie stoi. Mąż też przeszkolony, nawet opakowanie po majtkach jednorazowych zostawiłam że weźmie i pójdzie z nim do sklepu, jak coś;-);-)
Jest zimna woda:-D:-D:-D:-D
 
Kamma weź z 10 wkladek przepakuj do małego woreczka jak będziesz potrzebować więcej to mąż dowiezie i już.

Jagna zamordowałbym tych od wody normalnie :wściekła/y::wściekła/y: nagadałaś w spóldzielni ze ty w zaawansowanej ciąży i nie przyniesiesz sobie wody ze sklepu normaknie masakra jakaś i tak długo to trwa.

Pinki dobrze ze sie odezwałaś bo myślałam o tobie czytając te ksiażki nie płąkałam ale w ciązy wtedy nie byłam:).

Katarine to się przysposabiasz do opieki nad swoim dzieckiem niańkując.

Nikusia dobry pomysł z tym wymrożeniem moze naszą pościel powyrzucam na balkon.
 
reklama
Tak mnie zaintrygowało :)
Wasi Mężowie naprawdę nie wiedzą, co i jak z tymi wkładkami, majtkami siatkowymi, pieluchami i innymi takimi bajerami?:)
Mój jest obcykany. Nie ma wyjścia ;) W końcu też jest w ciąży, też idzie rodzić i też się będzie dzieckiem zajmować. Łaski nie robi :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry