reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

://www.google.pl/search?q=krostki+u+dzieci&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.50500085,d.ZWU,pv.xjs.s.en_US.ciY8R2R6XC8.O&biw=1280&bih=631&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=0lkDUvKpJ4KxO6mmgMgF#facrc=_&imgdii=_&imgrc=VezChp0X9Lv_xM%3A%3B8I2CiEljyDLyVM%3Bhttp%253A%252F%252Fimg134.imageshack.us%252Fimg134%252F2717%252Fkrostki003ha5.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.maluchy.pl%252Fforum%252Flofiversion%252Findex.php%252Ft54260.html%3B640%3B480
 
reklama
arania w Norge tak jest do 12 tyg ciazy,nie uznawana jest tu ciaza. Jak jest problem poprostu jej tu nie podtrzymuja i tyle,ale z drugiej strony sa tu jednostki osob niepelnosprawnych...Przetrwaja najsilniejsi

U nas w Bieszczadach jak jest wnuk to jest dziadek i zona dziadka,jak jest wnuczka to odwrotnie:-) Ale mowi sie do dziecka ze jedziemy do babci i dziadka.:-)

No tak, dlatego odsetek niepelnosprawnych jest znikomy, problem państwa odpada...

A wg mnie macie głupi zwyczaj w Bieszczadach... a takie śliczne okolice... Zawsze ktoś będzie niezadowolony, najlepiej od razu rodzić bliźniaków:D i to odmiennej płci:D Dzieci zawsze powinny mówić do obydwojga dziadków - babcia, dziadek. To jak jest u Was to rozwiązane? Jak ta tradycja jest tak mocno zakorzeniona, to wnuk jak się zwraca do babci? Ok już doczytałam, z tego szoku szybciej zaczęłam pisać odpowiedź:zawstydzona/y: Sorki, teraz widzę, że dzieci mówią normalnie:)
 
Farfalla spokojnie, będzie dobrze. Wszystko na pewno jest OK.
Ja podobnie jak Ty nie mam żadnych objawów. Nic mi kompletnie nie jest. Czaję się tak samo jak dwa, trzy, sześć, dwanaście... miesięcy temu...

Daj koniecznie znać po wizycie. No i czekamy na fotkę :tak:
 
A tak z innej beczki...to żeście mi takiej ochoty na to leczo narobiły,że cały gar ugotowałam :-):-):-):-)

oj nie chciałam:) a wyszło, że wszystkim zrobiłam smaka:)
Ja jeszcze dokańczam porcję i na wieczór nie będę miała co jeść:(

Aha a do grzechów żywieniowych, wczoraj mieliśmy gości mąż na moją prośbę kupił chipsy... kto je zjadł jak jeszcze gości nie było? No kurczę przyznaję się:zawstydzona/y: chyba nie szkodzę?
A późnym wieczorem wzięłam męża na spacer i o dziwo mijaliśmy pizzerię:) No cóż, nie mogłam się powstrzymać:rofl2: ale wzieliśmy najmniejszą... dobra była:D zjedliśmy ją po drodze do domu... :-)
 
Młodamamo, moim zdaniem wirus jakiś. Na bank nie różyczka, a to najważniejsze. I raczej nie ospa, no ale to będziesz wiedzieć jutro - jak po nocy będzie więcej.
 
reklama
kro.jpgtakie jak to tylko troche ciemniejsze
 

Załączniki

  • kro.jpg
    kro.jpg
    19 KB · Wyświetleń: 58

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry