witam

dziś dopiero teraz udało mi się wstać i jakoś tak lepiej się poczułam.... ale rano było słabo... a popołudniu zjadłam obiad bez żadnych przerywników

udało mi się nawet kilka poTworków zrobić

jak tak nadal będę się czuć to może uda mi się dziś pojechać do mojej pielgrzymkowej grupy na wieczorny apel


Ja nadal mam wakacje u Mamci

ale już w środę wracam do Krakowa

i do pracy, choć lubię swoją prace to jakoś nie czuję się na siłach aby biegać skakać tańczyć spacerować z 2,5 letnią dziewczynką, podziwiam wszystkie MAMY!!
Monisia i Mamusia synka u mnie podobnie leżąco, ja od środy leżę bo jestem taka słaba, choć teraz jest znacznie lepiej

i Wam dziewczyny życzę lepszego samopoczucia!!
Pozdrawiam niebiesko i miłego wieczoru życzę
