reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Ewa tez mi nieraz oczko skacze ale ostatnio rzadko
A co do witamin to bierzecie juz jakies oprocz kwasu foliowego? Bo na ostatniej wizycie niczego mi lekarz nie przepisywal. Wiec narazie biore tylko kwas foliowy. Ale pamietam ze przy 1 ciazy bralam falvit. Jak myslicie lepiej samemu sobie cos kupic czy poczekac az lekarz cos zaleci?
 
reklama
czesc dziewczyny. Wczoraj poplynelam promem na szwecje,wiec caly dzien nie korzystalam z kompa....Byl lekki sztorm,wiec mdlilo mnie 4h...masakra-wiem jak sie musicie czuc.

dzisiaj moj synek poszedl do szkoly,wielkie emocje.....Siedzi z norwegiem,ale ma tez dwoch rodakow w swojej klasie to plus....narazie zadowolony...


wracajac ze szkoly rozplakalam sie....Zostalam doslownie sama...Maz na wyjezdzie,syn w szkole do 14...a ja w domku.

Mam nadzieje ze bedzie dobrze.
 
Ja na razie biorę tylko kwas foliowy w poprzedniej ciąży po pierwszym trymestrze brałam falvit, a teraz jak sie spytałam gin to mi powiedziała że obecnie jest tendencja że dobra zróżnicowana dieta a nie witaminy. Ale ja mam zamiar brać od czwartego miesiąca femibion dla kobiet w ciąży bo ma kwasy omega.
 
Agnis ja tylko kwas foliowy biorę. W poprzedniej ciąży miałam wyniki lepsze nić przed ciążą, biorąc witaminy co 2/3 dni, mam nadzieję, ze teraz będzie podobnie :)

Mrówka, jak masz obawy to jedź na IP, lepiej pojechać 5 razy za dużo niż o 1 raz za mało.

Ja o szkodliwości wkładek nie słyszałam, ale jak z Adamem czasem coś ubrałam, to na własnej skórze odczułam, bo zaraz wszystko mnie swędziało... Więc nie używam, zastanawiam się na wielorazowymi, bo one oddychają i w miarę naturalne są, ale właściwie póki co mało dokuczliwe mam upławy.
 
Agnis - ja biorę tylko kwas foliowy-podobno do końca pierwszego trymestru to wystarcza-tak mi lekarz mówił

malpawzoo - znam dobrze to uczucie:) gratuluję przeprowadzki, bo tak jakby też kolejny nowy etap w życiu. My przeprowadziliśmy się do własnego mieszkania na przełomie stycznia i lutego w tym roku. Własne mieszkanko to super sprawa:) a urządzanie się to niezła frajda :)
 
Witam po krótkiej przerwie :)
Ostatni tydzień spędziłam bardzo intensywnie razem z moim mężulkiem, bo miał w końcu troszkę wolnego. Robiliśmy remoncik w małym pokoju, bo od wprowadzenia nic nie było w nim robione, więc cekolowanie, malowanie itp... Odświeżyliśmy tez przedpokój i kuchnie i jest cacy :D. Do tego mały wypad nad morze i tydzień szybko minął. A teraz mam braciszka u siebie, jest 15 lat młodszy ode mnie, a wyższy o ponad głowę:szok:.

Odnośnie objawów ciążowych to u mnie zdecydowanie lepiej, tylko to zmęczenie jest masakryczne, no i zaparcia mnie męczą.....:angry:. Za to wyniki mam dobre, poza bakteriami w moczu, miałam ostatnio zapalenie pęcherza ale poradziąłm sobie domowymi sposobami i jest ok.
Jutro mam wizytę u gina i trochę się obawiam, nawet koszmary zaczęły mi się śnić.

Teraz was troszkę poczytam, ale tylko z grubsza :) i idę kurczaczka zamarynować i robię ciacho - tartę budyniowa z jagodami :-D.
Miłego dnia życzę!
 
Ewula_m - na szczęście przypomniałam sobie,że przecież mam numer tel bezpośrednio do swojego lekarza - dał mi ten numer właśnie na wypadek gdyby coś się działo. Miałam gdzieś zapisany i znalazłam go ...uf...zadzwoniłam i kazał przyjść dzisiaj po 15.00.
 
Co do tabletek, to ja biorę kwasy omega i bez ciąży, więc przy tym zostaję. A poza tym póki co folik, po 12 tc będę brać też femibion 1.
No i pewnie magnez ;)

***
Ja mam jutro PIERWSZĄ wizytę u gin. :D
 
reklama
Witam i ja :)

Wyjechaliśmy na długi weekend i przyznaję bez bicia, że nawet nie próbuję nadrobić zaległości.
Dzisiaj mam usg genetyczne, mam nadzieję, że z maluszkiem wszystko będzie ok.

Violet, ciesz się ciszą :)
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry