Witam kochane mamusie!
Oj biedactwa tak mi szkoda Was z tymi dolegliwościami - ja to jak się skończyły się te meega upały czuje się ok, wiadomo że szybciej się męczę, czasem mnie zemdli, czasem mam brzuch wzdety jakbym w 5 mies była ale to wszystko takie bez problemowe jest i niezbyt dokuczliwe
Ten kalkulator to bzdura bo Karolcia powinna być wtedy chlopcem a jej kuzyn dziewczynką - ale w to że w określonym dniu cyklu jest większa szansa na dziewcyznke lub chłopca to wierze i jak z Kraolcią pamietalam kiedy doszlo do zblizenia i wyszlo zgodnie z tym tak teraz niestety nie mam pojecia
U nas różnica wieku to będzie jakieś 2,5 roku - jak dla mnie super bo Karola juz sama po schodach sobie dyma (zima jeszcze jej było cięzko w tych kombinezonach), wozka nie potzrebuje, pampersy tylko jednemu dzieciaczkowi tzreba bedzie zmieniac
ewula - ja tez pokazuje, tlumacze i mysle ze sporo do niej dociera (ale ona jest starsza od Twojego Adasia a w tym wieku taka roznica to duuuzo) mamy jeszcze jakies 8 mies wiec i dzieciaczki sie oswoja jakos i madrzejsze duzo beda.
Karolcia chodzi do żlobka, nie jest ode mnie "uzalezniona" ale na pewno beda sceny zazdrosci w to nie watpie
Pokój wymalowany - nie wiedziałam że tyle nam zejdzie ale wszytsko zależy od stanu pierwotnego a u nas było solidne mycie ścian, wyrównywanie nierówności czyli szpachlowanie i polerowanie, gruntowanie i dopiero malowanie a ze nam kolor nierowno sie pokryl to 3 razy musielismy mazac teraz schnie a ja sie zabieram za malowanie karniszy i kaloryfera zeby móc już powiesić firnaki i zasłonki jak mąż przyjdzie z pracy i zabrac za mycie podlog uffff a do tego koszule musze poprasowac, nagotowac jakies obiady i pomrozic zeby mial do piatku i powrót do KRK pociagiem wiec bede dopiero po polnocy a na 8 jutro do roboty...