Mrówka - dobrze napisane "Mi pasuje roczna różnica wieku,ale zobaczymy czy się uda"
Dokładnie...zobaczycie czy się UDA...DAJ BOŻE ŻEBY SIĘ UDAŁO
... bo na prawdę los pisze różne scenariusze niezależne od naszego chcę i marzę!!! O czym zresztą poniżej napisała
Ozila.
kORECZEK DZIĘKI
młoda mama- i super, że Twoja wizja się spełniła. Dużo przeszłaś i fajnie, że nie musiałaś tak jak np. ja czekać trzy lata na kolejny cud!!!
Kulka- ale mi smaka narobiłaś :-)
Secreto- to wcale nie są głupoty...to jest życie.
Trzeba takie sytuacje brać pod uwagę przy planowaniu rodziny. Dobrze, że o tym myślisz. Ja np. najpierw brałam pod uwagę naszą sytuację finansową...bo sądziłam ot dziecko nie problem "zrobić"....no otóż życie zweryfikowało moje myślenie i "ta robota" nam zajęła bardzo dużo czasu... a też nie brałam tego pod uwagę...bo sądziłam, że właśnie o dom w budowie, praca wtedy jeszcze świeża...To jest po prostu życie i czasem dopiero z biegiem czasu wychodzi, czy nasze marzenie o małej różnicy wieku jest możliwe do zrealizowania.
malpawzoo - nam też z pierwszą ciążą długo nie zajęło... a z drugą 3,5 roku więc no.....
Ewa- DOKŁADNIE... ja wcale nie mówię, że jest źle jak jest mała różnica wieku... mimo obserwacji o jakich pisałam...
Ja mówię, że nasz CHCEMY I MAMY ....jest po prostu zależne, od wielu czynników. Ja osobiście doświadczyłam tego, że życie za mnie zweryfikowało, to że pomiędzy moimi dziećmi będzie aż taka różnica wieku...No ale nie chciałam tego tak?????PO PROSTU NIE MOGŁAM ZAJŚĆ W CIĄŻE....
Dolga - Witaj na marcówkach
Większość z nas jest już po USG prenatalnym i pojawiają się już wpisy z podaniem płci dzieciątek.
My poznaliśmy płeć w 12 tyg i 5 dniu ciąży.