reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

ja myślałam o imieniu Kajetan dla chłopca a dla dziewczynki Kalina lub Malwina albo może jeszcze inaczej................


wózek tez będę musiała kupic.................

leże i zdycham, muł non stop :-(
 
reklama
ewula zdazylam bo juz bylismy w szpitalu.Akurat tego dnia rano mialam wizyte u gina i juz wtedy mialam 2cm rozwarcia.Kazal sie nie stresowac,uszykowac i do godziny 12 byc w szpitalu.Dojechalismy jakos przed 13.Chwilke poczekalismy,pokazali mi moja sale,papiery byly juz wypelnione 4 tygodnie wczesniej wiec bylo tylko czekanie. Ledwo usiadlam na lozko,i jak mnie zlapalo to tak jak kucnelam to juz nie dalam rady wstac. Tak szybko to sie dzialo ze nie zdazylismy na porodowke i rodzilam na sali do KTG :-)

19ania90 byla bym prze szczesliwa gdyby to sie sprawdzilo bo marze o kolejnej corci, alez chlopczyka tez bede zadowolona, aby zdrowe.

Do mojej corki cos sie przypaletalo,biedna wymiotuje,goraczka 39 st. Oby szybko zeszla. Lezy i jest taka slabiutka :-(
 
ada zdrówka dla Córeczki! ostatnio wszędzie słyszę o wymiotach albo biegunkach u dzieci, jakiś wszechogarniający wirus? :confused2: nas (tfu tfu) na szczęście omija.

nie mogę się doczekać, aż Suonko wpadnie tu z nowymi informacjami po wizycie :-D
ja mam już relaks. mężowi zrobiłam kanapki i wcina, a ja czytam co u Was.
 
Dziewczynki jestem już po wizycie. Narazie było widać tylko pęcherzyk. Następna wizyta za tydzień. Dostałam Duphaston 2x1/2 tabletki. Poza tym jestem bardzo zła. Byliśmy ze znajomymi na soczku w knajpce i kelnerką tam była przyjaciółka byłej mojego męża i ten jej się wygadał, że mamy dziecko w drodze!! Rozbeczałam się tam przy stoliku, będą teraz miały o czym gadać :crazy:

ada to miałaś ekspresowy poród :-) Obyśmy wszystkie taki miały ;-) Zdrówka dla córci!!
 
Suonko87 a z jakiego powodu dostałaś ten duphaston?

Nawet nie wiesz jaki ja mam dzień.. od wczoraj jestem tak załamana, niczego mi się nie chce tak się boję cokolwiek robić.. ehh u mnie nikt nie wie oprócz męża o ciąży i się szybko nie dowiedzą bo przecież nie wiadomo co będzie.. :(
 
Ja dziewczyny spadam do łóżeczka z córą, kiepsko się czuje.... cały brzuch mnie kuje.... chyba mam wzdęcia i dlatego :(
Dobrej nocki dziewczyny!

p.s. jutro jadę do siebie na mieszkanie a tam nie mam neta więc zajrzę tu w poniedziałek:)
 
reklama
suonko fajnie ze masz juz wizyte za soba. Za tydzien napewno zobaczysz wiecej,kto wie ,moze nawet i pieknie bijace serduszko :-) a sytuacja rzeczywiscie nie ciekawa,ale swiat sie nie zawalil, nie denerwuj sie, Popatrz na to z innej strony.Widocznie twoj maz jest taki szczesliwy i sie wygadal.

Zycze wam wszystkim takiego porodu jaki ja mialam i sobie tez tego zycze :-)

Corci juz lepiej,goraczka spadla, juz nie wymiotuje i oby tak zostalo.
Juz zasypia. Mam nadzieje ze nic ja w nocy nie bedzie meczylo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry