AnetaNorwegia
Fanka BB :)
Tzn wg mnie opieka przed porodem jest ok. My na to inaczej patrzymy bo wiemy jak jest w pl. Kobiety maja tutaj po 1 usg i nawet nie wiedza ze w innym kraju moga miec 10. Tu jest tak ze jak nic sie zlego nie dzieje to tylko posluchaja seruszka dziecka, zmierza mamie ciesnienie, zbadanja mocz a czasem krew i wystarczy, zadnych badan ginekologicznych itd. A co najlepsze uwierzcie ze naprwde rzaaaaadko kiedy slyszy sie ze cos nie tak poszlo. Mala umieralnosc dzieci i poronien. A przez ciaze kobiety nie dostaja nawet witamin bo to zbedne. Wg ploznych lepiej zjesc rybke, owoce i pojsc na spacer. I w sumie to mi sie nawet podoba ze tak wszytsko na luzie. Po porodzie opieka na dzieckiem cudowna. Wizyta tydzien po porodzie w domu a pozniej co miesiac do ukonczenia roku u lekarza i poloznej a po tym co pol roku u lekarza. I tutaj tez na kazda wizyte darmowo zawioza i odwiaza. Wizyta umowiona na dokladna godzine ze czekasz max 5min. I osobna przychodnia dla zdrowych dzieci.
Jeden z tych lekarzy do którego trafiłam to si wczuł tak, że dostałam też skierowanie na USG prenatalne, tak więc do 13tc USG + krew, i teraz 29.10 kolejne USG.
Na chwilę obecną chodzę w rozpiętej kurtce, ale za długo raczej tak się nie da... :-(