reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Trochę dramatyzujecie z tym kąpaniem :P

Maź faktycznie ochronna jest, ale jak się dziecko wykąpie pierwszego dnia, to przecież nie umrze od tego ;P
U nas dzieci są kąpane w drugiej dobie. Można pójść i popatrzeć. Wracają pachnące, błyszczące i śpiące, więc źle im nie jest ;)

Ja dzieci od małego kąpałam codziennie. Nie po co, żeby brud zmyć, choć i tego się trochę zbiera w ciągu dnia - a to kupa wyjdzie z pieluszki, a to coś się uleje, a to jeszcze inny wypadek.
Kąpiel miała u nas głównie funkcję porządkującą dzień. Była sygnałem, że kończy się dzień i zaczyna czas nocny, spokoju i wyciszenia. Od tej pory było już przygaszone światło, cichsze głosy, dziecko miało wiedzieć, że idzie spać na noc, a więc ma się nie budzić za godzinę na jedzenie :P

I tak do tej pory jest :) Po kąpieli już tylko paciorek i spać ;) Dzieci moje uwielbiają się kąpać i jak czasem sobie mycie odpuszczamy, to bardziej dla nas ulga niż dla nich ;)
 
Mroowka cale czescie nic sie nie stało .... ja zauwazylam ze tez robie ostatnio czasem dziwne rzeczy , i smieje sie ze mam "mózg w ciązy "

AnetaNorwegia nie balam sie malej oddac do kapieli, bo i dlaczego??
Dzieciatko przychodzilo do mnie naoliwione , pachniace :) i czysciutkie. Nie plakalo a poza tym moja mala lubila kapiele ....:)

Ewulam moja malutka taka kupke zrobila ze miala ja na plecach nawet , wiec nie wyobrazam sobie by nie kapac, poza tym dzieci nawet malutkie potrafia sie spocic...to tak jakby zapytac kogos czemu sie myjesz rano, przeciez wieczorem sie myles a tylko splaes w lozku

Niksuai trzymam kciuki za wizyte

Ewa86 podpisuje sie pod tym co piszecie :)


No nic zmykam spac kolorowych a przede wszystkim spokojnych snow DOBRANOC
 
carri, ale mnie się wydaje że ewuli chodziło o to że w szpitalu nie pozwoli dziecka kąpać, a nie że będzie brudne aż do przedszkola. Skoro raz położne kąpiąć jej synka, wystraszyły dziecko, tak że miało uraz, to nie dziwię się że i ewula go ma.
Ignacy przez cały tydzień w szpitalu nie był kąpany, bo nie mógł być, nawet karmić piersią go nie mogłam, bo to za długo trwało, a on musiał leżeć pod lampami i jakoś od tego brudu nie umarł, a jak wróciliśmy do domu to zaczęły się normalne kąpiele i jeszcze ani razu nie poszedł brudny spać przez 5 lat.
 
Dzien dobry!

ja tak was czytalam o tych kapielach itd a ja nie wiem kto i kiedy kapal Pati po raz pierwszy bo po porodzie jak zachlysnela sie zielonymi wodami wyladowala na OIOM-ie w donc ciezkim stanie i dopiero po tygodniu przeniesli ja na zwykly oddzial gdzie z nia bylam takze pod tym wzgledem czuje sie tez jak pierworodka.
a poza tym dzien jak codzien.
Milego dnia!
 
Witam się z rana :)

Gdzieś tam wczoraj przewinął się wątek kurtek/płaszczy zimowych... też mi to nie daje spokoju i przeglądałam kiedyś allegro pod tym kątem. Zastanawiam się nad czymś takim: http://allegro.pl/ciepla-kurtka-na-ciaze-i-po-ciazy-r-m-real-foto-i3592868409.html bo przydałaby się nawet po, ale nie znam się na wymiarach kobiety w ciąży i nie wiem czy ta kurtka pomieści mój brzuch? :-p Póki co chodzę w nie dopinającym się płaszczu jesiennym, a potem zobaczę na ile będę mieścić się w płaszczu zimowym.
Nikusia - kciuki za wizytę ;-) czekamy na relację "po"
 
Jak się dziecko obrobi po pachy, no to pewnie, ze w wodzie trzeba zanurzyć i to od razu.

Alesia widzę, ze mnie zrozumiałaś :)

Jak już wcześniej pisałam Adam nienawidził kąpieli przez kilka pierwszych miesięcy swojego życia, więc dla rytuału i czystości miałam go zmuszać?? Codziennie wieczorem było mycie, ale na przewijaku, co 2/3 dni całego ciałka, a tak to punkty strategiczne. No ale ja uważam, ze taki maluch nie potrzebuje codziennego mycia całego ciała. Każdy robi jak uważa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry