nadrabiam tylko od wcozraj bo mialam maly wypad z maluchem i babcia do Zakopca
kąpiel - maź płodowa jest bardzo dobra dla dziecka wiec faktycznie lepiej w 1 dobie nie kapac ale ja niby to wiedzialam i nie chcialam zeby malą kąpano ale w tym calym zamieszaniu porodowym zapomnialam o tym i jak mala poszli zwazyc i zmierzyc razem z M to tez ja wykapano
w szpitalu kapią dzieci jak kurczaki ale nie sądze zeby od tego dziecko mialo "uraz" tylko kazde dziecko ma inny gust i jedne lubi kapiel od poczatku a inne nie; codzienne mycie to fajny rytual i czasem dziwecko go potzrebuje zeby zalapac roznice miedzy dniem a noca ale moze to byc rownie dobrze tak jak pisala ewula pzremycie miejsc strategicznych na pzrewijaku
kreczek - brrr brzydze sie myszami no ale taka pora roku ze ciagna do domow
mamusiasynka- oby to bylo tylko z "glodu" i po pobraniu krwi ale uwazaj na siebie
jaspis - babeczki marchewkowe pyyyyszne (ale ze mi sie zgubily foremki do muffinek to robie w keksowce)
muffinki marchewkowe z lukrem pomarańczowym
ewa - ja tez 9mies skonczone przez pobyt w szpitalu ale w suimie na dobre nam wyszlo bo Karo zaczela ladnie jesc inne pokarmy (wczesniej kaprysila i tylko cyc)ja chcialabym minimum 6 mies karmic ale ile wyjdzie to wyjdzie nie mam zamiaru sie nastawiac i stresowac jakby cos nie wyszlo; wybawcie sie na weselu!
nikusia - lepiej ze wyjezdza teraz niz w lutym/marcu
o! a ja sie jeszcze nigdy w zyciu nie odchudzalam raczej musialam stosowac diete ze wzgledu na stan zdrowia (watrobowa przy mononukleiozie i pozniej cholestazie ciazowej) albo robilam wsyztsko zeby pzrytyc (oczywiscie w granicach rozsadku i zdrowego odzywiania)
malpawzoo - poszukaj w necie cwiczen na miesnie kegla ale lepiej skonsultowac to z ginem chyba bo np ja mialam zakaz w 1 ciazy z powodu rozwarcia, zgladzonej i skroconej szyjki; poodbno tez masaze Olejkiem z wiesiolka? bardzo duzo daja
kulka - jakos to bedzie a dziecko naprawde nie potzrebuje duzo rzeczy, wiadomo ze jak jest kasa i ochota to mozna cuda wianki pokupowac ale z podstawowym minimum tez nic sie mu nie stanie - jak chcesz to napisz na zakupowym co chcialabys kupic a mamy ktore juz maja dziueciaczki ci doradza czy da sie bez czegos obejsc czy nie
finanse - my teraz nie narzekamy, generalnie ja mam dobrze platna prace, nie rozrzucamy kasy na lewo i prawo wiec jak sa gorsze czasy to z oszczednosci wszystko robimy a bywalo ze moj nie mial pracy albo rozwijal swoja firme i tylko z mojej pensji zylismy, of course kredyt jest na mieszkanie, teraz z 20tysi pojdzie/poszlo na remont mieszkania w wawie, Karo pzredszkole 850/mies ale jak mus to mus; rodzicom K tez pozyczylismy kilka tys
dla dzidzia to w zasadzie z grubszych wydatkow to wozek i fotelik ale mysle ze w jakichs 500 sie zmieszcze z uzywka; u nas to raczej ja tzrymam kase i hamuje wydatki mojego meza
19ania90-ja bym sie nie obawiala, mala szybko sie usamodzielni jak bedzie musiala a to jeszcze kupa czasu; moja idzie od listopada do pzredszkola: gada pelnymi zdaniami, bez pieluch jest, sama zje ale wiadomo ze jakiejs pomocy potzrebuje