reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

reklama
Jagna, mleko nie działa, a ta gorczyca to taka normalna, w kulkach, czy mielona??

U nas za prąd to i do 300 rachunki dochodziły, jak miałam hopla na punkcie prasowania, teraz jak odpuściłam, to spadły do 190 na dwa miesiące i to jest bardzo mało, bo mamy duże akwarium, w którym filtry, grzałka chodzą non stop, a za dnia jeszcze światło i to sporo ciągnie...
 
Co Wy robicie z tym prądem;-). Nam sprawdzają licznik raz na pół roku, płacę 56zl miesięcznie prognozy. A po spisaniu licznika zawsze mam tak zwany zwrot i np za kolejny miesiąc muszę zapłacić 2-3zł. Co wychodzi dość fajnie bo energetyka dolicza to do następnego rachunku i 2 miesiące w roku nie płace rachunków:-D Za gaz płacimy co 2 miesiące, ale gaz mam tylko do gotowania. Wodę mam drogą, bo ciepłą mam "miejską", miesięcznie wychodzi 100zł:szok: Dużo za podgrzanie, ale leci wrzątek z rur:-D
Za prąd może tak mało, bo mam żarówki energooszczędne, wyłączam mikrofale jak nie używam po co mi 2 zegarki, jak 2 na kuchence, piekarnik na prąd, który włączam 2-3 razy w miesiącu.
U nas w ogóle nie powinno być gazu, mamy tu kopalnie i raz w miesiącu telepie blokiem, aż lampy się bujają
 
Jagna, mleko nie działa, a ta gorczyca to taka normalna, w kulkach, czy mielona??

U nas za prąd to i do 300 rachunki dochodziły, jak miałam hopla na punkcie prasowania, teraz jak odpuściłam, to spadły do 190 na dwa miesiące i to jest bardzo mało, bo mamy duże akwarium, w którym filtry, grzałka chodzą non stop, a za dnia jeszcze światło i to sporo ciągnie...
Normalna, to bardzo stary sposób
 
Ja piekarnika używam 2-3 razy ale w tygodniu :D Przedłużacz od kompa, tv i amplitunera na noc odłączamy, światła za dużo staram się nie palić, bo nie ma takiej potrzeby, no ale to akwarium, w końcu 350 l samo się nie ogrzeje i nie wyczyści ;)
 
jagna my około 60 zł miesięcznie płaciliśmy jak ja też chodziłam do pracy, to nas prawie całe dnie w domu nie było a teraz siedzę i nabijam kilowaty:-). I też wyłączamy mikrofale (a i tak jej bardzo rzadko używamy), listwę od komp. stacjonarnego, mamy wszędzie żarówki energooszczędne etc.
No tylko trzeba kuchenkę doliczyć, bo to starszy typ i raczej ona energooszczędna nie jest:no: a wiadomo że teraz częściej jej używam. Chcieliśmy robić remont kuchni i wymienić sprzęt, ale teraz to niemożliwe;-).

ewula nie gadaj że sposób z gorczycą działa, bo na samo czytanie o tym zgagi prawie dostałam:-p. Ale jak rzeczywiście działa to będę miała to na uwadze.
 
reklama
Hej :)
I po usg.
Do trzech razy sztuka - tym razem wszystko ok :)
Antek waży 400 g i prawie wszystkimi wymiarami prześciga termin z OM o tydzień do przodu :/ Największa jest oczywiście głowa - ja nie wiem jak go urodzę... I nogi ma długie.
Wdał się w Brata, bo akurat była jego pora drzemki i za chiny nie dało się go obudzić. Tylko nogą kopał jedną i zakrywał się rękami. Więc mam piękne zdjęcie ręki na pół twarzy ;P I nic więcej ;)

***
Co do prądu to my płacimy 70-90 zł na miesiąc. Zazwyczaj po spisaniu liczników jeden miesiąc jest za darmo, bo są zwroty.
Ale mamy kuchenkę na gaz, ogrzewanie i ciepłą wodę z rur.
Nie mamy tv, światła prawie nie świecimy, bo mamy ekspozycję okien południową i okno nawet w łazience, więc jest bardzo jasno, poza tym żarówki energooszczędne.
Dużo używam piekarnika, prawie codziennie. Do tego zmywarka, pralka. Ale i tak jakoś dużo tego prądu nie nabijają.

Co do czajnika - my mamy Tefal: CZAJNIK TEFAL BI 7625 1.7 L VITESSE INOX - tanio, sprawdź.
Dostaliśmy na ślub. Ponad 4 lata chodzi codziennie po kilka razy i jest jak nowy. Polecam :) Nie ma grzałki na wierzchu, więc można wlać nawet minimalną ilość wody. No i bardzo szybko podgrzewa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry