reklama

Mamusie w 2012

reklama
Zawsze jakaś nadzieja jest. Będzie co ma być. Staram się zbyt duzo nie myśleć.:-) Jesli za te prawie 2 tyg coś wyjdzie to super.:-) Ale do tego czasu, bez względu na samopoczucie nie będę sobie niczego roiła.:-) Bo jak @ przyjdzie, to znów mi będzie smutno:-)
 
prawa noga pokonana:-):-)

Dana- grunt to dobre nastawienie :) A tak po cichu &&&&&& trzymam :)))

Laski, wyłazić z krzaków!!!!!!!! Gdzie wy sie pochowałyście wszystkie???
 
Ja jestem ale tak mi sie nie chce pisac!!!
Łukasz pojechał do Poznania spotkac sie z bylym szefem, byc moze to czasowo rozwiaze nasz problem.
Milosz w koncu śpi, ja leze i zastanawiam sie co zjesc.

wika, raz tylko probowalam zaprzyjaznic sie z depilatorem i nie udalo sie!:-D wymiekłam

dana to ja tez trzyam kciuki:-)
 
Dzięki dziewczyny:-) Ale naprawdę nie trzeba:-) Nic nie będzie :-) Spac mi się chce, bo taka juz moja natura:-) To nie ma nic wspólnego z ewentualnym zaciążeniem:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry