reklama

Mamusie z Łodzi

Halo!
Łódź umarła czy co?
Myszatko czy Ty się przyadkiem nie obraziłaś? Przepraszam jeszcze raz! Dziewczyny odzywajcie się trochę bo już nam kolejne łódzkie wątki konkurencję robić zaczynają, bo u nas pusto!
Co u Was?
Myszatko jak córa, zdrowa?
A nasze połamane dziewczyny już wyzdrowiały?
Marianeczko Ty tez ucichłaś! Mamusiaagusia Odezwijcie się bo uschnę z tęsknoty!!!
Obiecuję, już nie będę tak smęcić jak ostatnio!
A dziś byłam wybrać wózek i obejrzeć ubranka i całą resztę dla Młodego. pojechałam z mamą do Słonia bo mąż nie lubi takich wypraw. Jeszcze nic nie kupiłam, ale obiecałam sobie, że na zakupach będę się trzymać listy bo inaczej wydam majątek! Wszystko takie śliczne!
 
reklama
Kate to SUUUPER!!!!
No i jak? przenosimy się tam gdzie nas zaprasza Irlandia?
Kate - odezwę się na gg ale nie dzisiaj bo jestem padnięta:)

Irlandia - dziękuję za zaproszenie! Jutro poszukam tego wątku no i zobaczymy!!!

Kurcze, dlaczego moje suwaczki się nie pokazują??? Ratunku!!!!!!
 
Irlandia pisze:
Halo!
Łódź umarła czy co?
Myszatko czy Ty się przyadkiem nie obraziłaś? Przepraszam jeszcze raz! Dziewczyny odzywajcie się trochę bo już nam kolejne łódzkie wątki konkurencję robić zaczynają, bo u nas pusto!
Co u Was?
Myszatko jak córa, zdrowa?
A nasze połamane dziewczyny już wyzdrowiały?

Jestem, jestem i nie obraziłam się :)
Córa nie jest zdrowa i niestety zaraziła tez ,mnie :( Biore antybiotyk i czuje sie fatalnie. mam taki katar, ze leci mi ciurkiem jak z kranu. A Natalka ponieważ cały czas wymiotowała antybiotykiem teraz dostaje go w zastrzykach :(. Codziennie rano i wieczorem przychodzi Pani z przychodni i Nata dostaje zastrzyk :( Biedna malutka ma całą dupkę pokłutą.
Dzisiaj rano byłam tak zaspana, ze nie przypilnowałam by pielegniarka założyła rękawiczki do zastrzyku...ale ona tez była zestresowana, ze nata taka malutka i taka biedna i chyba przez to zapomniała je włozyć, dobrze, ze jej dupkę zdezynfekowała przed i po wkłuciu.
Nie mam już siły....wierzcie mi koszmar. I ten kaszel jest najgorszy, wszystko jej teraz aczyna schodzić i kaszle makabrycznie :( Nie wiem ile to jeszcze potrwa, w piatek mam w domu wizyte lekarza zobaczy co z Natalką....ech życie.
 
Mandziu!
Bo prawdopodobnie skopiowałaś nie ten kod. Utwórz jeszcze raz najpierw jeden suwaczek, potem skopiuj kod oznaczony nazwą BBCode i wstaw w podpisie. Jak będzie działał to wstaw drugi suwaczek kopiując też kod BBCode. Twoje suwaczki widać tylko trzeba na nie kliknąć. Ale faktycznie fajniej jak widać od razu.
Gdybyś miała kłopoty to daj znać na gg, postaram się pomóc.
Pozdrawiam!
 
Nic dziwnego, że wymiotowała, bo antybiotyki w zawiesinie są ohydne! Zastrzyki lepiej działają. A czy ta pani z przychoni to chociaż godzin się trzyma? Myszatko a lekarz zalecił coś osłonowego dla Małej? Jakiś LAKCID albo chociaz nystatyna w zawiesince? Zeby ci się dziecko aftami zaraz nie obsypało bo jeszcze ja boleć będzie. Jak nie to w piątek spytaj o Lakcid bo Nystatyna tez wstrętna i Nata może nie chcieć. A jaki antybiotyk w zastrzyku? Zinacef czy coś innego? Wspólczuję! Ty też się kuruj i dbajcie o siebie! :-* :-* :-* :-* :-*
Czekam, może reszta się odliczy? :angel:
 
Irlandia pisze:
Nic dziwnego, że wymiotowała, bo antybiotyki w zawiesinie są ohydne! Zastrzyki lepiej działają. A czy ta pani z przychoni to chociaż godzin się trzyma? Myszatko a lekarz zalecił coś osłonowego dla Małej? Jakiś LAKCID albo chociaz nystatyna w zawiesince? Zeby ci się dziecko aftami zaraz nie obsypało bo jeszcze ja boleć będzie. Jak nie to w piątek spytaj o Lakcid bo Nystatyna tez wstrętna i Nata może nie chcieć. A jaki antybiotyk w zastrzyku? Zinacef czy coś innego? Wspólczuję! Ty też się kuruj i dbajcie o siebie!  :-* :-* :-* :-* :-*
Czekam, może reszta się odliczy? :angel:

Natalka bierze i lakcid i nystatyne. O to zadbałam :)
Pije bez problemu, wszystkie leki przyjmuje normalnie tylko ten antybiotyk zwracała :(
A godzin się trzyma - trzymają, bo codziennie ktos inny przychodzi - na zmianę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry