Helunia,
G*R*A*T*U*L*U*J*Ę Kochana
Wszystkie dzieciaczki są najukochańsze! Zwykło się tylko mówić, że dziewczynaka (zazwyczaj tatowa

) zostaje przy rodzicach a chłopiec (mausiny mężczyzna

) wyfruwa z domu jak ptak.. tylko zaznaczam: zwykło się tak mówić - jak jest wszystkie dobrze wiemy
Ulik, toś ty tyż skorpionisko? Hehehe.. listopadowe czy październikowe? Ja jestem z 13 listopada

Palec goi się nieźle ale taki jakiś brzydki

jak nie mój..
Irlandio,
Ja Juleczkę uodparniam nie tylko szczepionkami w iniekcjach jak i doustnymi, nie tylko homeopatią ale specjalnie dla niej założyliśmy ul i co roku robimy miodobranie

miodu starcza nam na calusieńki rok

Poza tym sama robię soki z leśnych malin, zbieram i suszę dziką różę na herbatkę.. w lato jeździmy nad morze a w zimie w góry..
Niestety Julka jest wcześniakiem (z 30 hdb) dodatkowo obciążona jest AZS'em a ponieważ chodzi do przedszkola wszystko "łapie" dwa razy szybciej i dwa razy częściej (dokąd w domu siedziałyśmy(3,5 roku) była tylko 2 razy chora - raz to trzydniówka i raz - zapalenie oskrzeli).. Poza tym karmiłam ją piersią prawie 3,5 roku
Zimno, zimniej.. brrr.. a może by tak spotkanko w Palmiarni? Dla rozgrzania starych kości?
Pozdrówka
