reklama

Mamusie z Łodzi

Phi! Jasne że wiem co to Koziny! A ja całkiem niedaleko liceum kończyłam - XXX LO! A potem na Wielkopolskiej Studium Farm. Wiem, że to nie Koziny do końca, ale bardzo blisko.
A z tym moim rozdwojeniem to już pewne że przed świętami bo już w tą środę do szpitala idę a potem gdzieś za tydzeń już cięcie. ::)
 
reklama
No to miejsce mamy a termin?? tutaj bedzie trudniej,czekam na propozycje.Ma sie podobno niedługo zrobic cieplej to bedzie fajnie
Ja mieszkam na Teofilowie za Żabieńcem za Osrodkiem Kultury "LUTNIA"I szkoła 153
 
hello! jestem jestem czytam czytam ale jakos pisac nie mialam sily!
nowe dziewczyny - czesc :) :) :)
anetas - fajne fotki (jak zawsze!) :)
pomysl ze spotkaniem tez ekstra, tylko dajcie nam tydzien na rekonwalescencje, bo tytus nadal chory. jestem wsciekla na lekarke z rejonu... wmawiala mi, ze mlodemu nic nie jest, a tymczasem prywatny lekarz przyjechal do domu (cudowny czlowiek skadinad!) i okazalo sie ze mlody ma zapalenie migdalkow, wezlow chlonnych, tchawicy i poczatek obustronnego zapalenia oskrzeli. pieknie... bierze teraz 1000 lekow, meczy sie straszliwie i ja z nim... ale za 7-10 dni ma byc jak nowy, przynajmniej wg doktora "jareczka" :)
co do "rejonizacji" - ja wychowalam sie na skraju srodmiescia i widzewa, do szkoly chodzilam na teofilow (XV LO), a teraz mieszkam na karolewie i bardzo sobie te okolice chwale. ale i tak juz niedlugo lecimy do kilkenny, ciekawe czy na zawsze...
 
Ja też jestem z Łodzi. Mam na imię Magda mam 26 lat. Mieszkam w okolicy Komendy wojewódzkiej policji przy Lutomierskiej. Nie miałam pojęcia , że jest nas tak dużo z Łodzi , a to miłe.
Marianeczka, brak słów na lekarzy z rejonu. My ostatnio na szczepienie poszłyśmy i ...... zabrakło im na rejonie szczepionek, więc pani doktor stwierdziła,że moge iść do apteki i kupić bo w przychodni nie ma. Zapłaciłam 120zł. Myślałam , że mnie krew zaleje.
Elpis78 do Wielkopolskiej to ja mam rzut beretem od siebie.
A za spotkaniem to jestem jak najbardziej za, niech się tylko trochę ociepli.Bo w domu to człowiek taki samotny się robi i dziwaczeje.
 
reklama
Witam !
Elpis podzielam Twoje zdanie co do rodzenia wspólnie z innymi Tatusiami :)
KOleżanka urodziła w piatek w Rydygierze, rodziły w trzy. Miała szczęście i jako pierwsza wskoczyłana osobną salę :). Także co tu dużo mówić byłam prawie zdecydowana a teraz juz coraz bardziej moje mysli oddalają sie od tego szpitala.
Jesli chodzi o "dziwne" szkółki to też się trochę umęczyłam w I LO.

Chciałam zapytać doświadczonych Mam, czy lepiej zapisać się z dzidzią do Przychodni Rajonowych czy do molochów typu Wam, Poliklinika
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry