jesli chodzi o kryzys to bardziej on jest widziany w kregach gdzie ludzie sa czesciowo nielegalnie, pracuja jako kontraktorzy albo w serwisach sprzatajacych. Ci ludzie bardzo narzekaja, wiadomo nowych domow teraz buduje sie znacznie mniej, ogolnie rynek real estate stal w stagnacji przez ostatnie 2 latka wiec jest malo remontow wiec i pracy remontowo-budowlanej nie ma. Tacy ludzie najwiecej teraz cierpia i maja powody do narzekania.