reklama

Mamuski grudniowe

czytam i czytam na becikowe się łapie tyle dobrze;-) bo ja już viv styczniów ka sama wiesz;-)
my mamy kredyt i nie mam wyjścia muszę wracać do pracy :crazy: nie wiem jak ja ja zostawię juz mi słabo na samą myśl.
a książeczki rumowskie to jeszcze obowiązuja?
 
reklama
Nathani jak ja bylam w ciazy ze starszakami to tez ciagle jakies zmiany byly....,ale wtedy bylo tak,ze niewazne kiedy urodzilo sie dziecko tylko kiedy zaszlas w ciaze...czy przed czy po zmianie przepisow,wiec mysle ze chociaz ty styczniowka to na becikowe powinnas sie zalapac ;)
 
Moje dziecko chyba sprawdza moją wytrzymałość i cierpliwość , bo od kilka dni ma słaby sen i albo budzi się co godzinę albo po prostu nie chce spać a to wszystko w nocy a w dzień oczywiście sobie smacznie śpi - raczej. Dzisiaj mnie trochę M poratował z dzieckiem bo do 3:00 rano nie bardzo chciała spać , ja wykończona bo dzień wcześniej spałam 4 h. Także jak ją uśpił po 3:00 to spała prawie do 8:00 :happy:
Sorry że tak tylko o sobie..
 
Witajcie mamusie
Ja chciałabym pójść do pracy po macierzyńskim, bo teraz prowadzę firmę, ale niestety od jakiegoś czasu nie poświęcam jej zbyt wiele czasu i niestety kiepsko mi idzie. Jeszcze do końca macierzyńskiego postaram się zmienić branżę i wtedy się zobaczy. Teraz pracuję w domu więc mam dużo czasu dla małej a pracuje gdy ona śpi.
 
Liwus ladnie ci mala spala :szok:,nie ma to jak tata :-D
moja tez zasypia okolo 1 -2 w nocy...kilka razy do niej wstaje,a ok 7 pobudka ,czasami potykam si o wlasne nogi..
ale za to 1dzien weekendu mam dla siebie...tzn.nadrabiam wtedy ze spaniem :-D,aby starczylo sily na kolejny tydzien ;-)
 
Ja nie wracam. Właśnie się dowiedziałam że rozwiązali ze mną umowę, kiedyś musiało to nastąpić, byłam tylko na zastępstwo. Ale to pewnie też znaczy że nie dofinansują mi kursu, a na tym mi bardzo zależało :/ W ogóle wysłali mi dokumenty na stary adres, dobrze że mi dzisiaj o tym powiedzieli :confused2: jeszcze zdążę odebrać z poczty, bo czekają od 27.12 :eek: a jutro byłby zwrot. Fajnie, że się tak dowiedziałam, nie ma co.

Becikowe od 2013 jest zależne od dochodów, ten próg jest bardzo wysoki moim zdaniem (1922 zł/os), ALE zmiana NIE OBEJMUJE dzieci urodzonych w 2012, także grudniówki, wszystkie się załapiecie na becikowe bez dokumentowania dochodu.

Clodi brawa za wytrwałość, karmienie piersią jest suuupeeer! :-)


Viveen nie zazdroszczę sytuacji bo z brakiem pracy albo zatrudnieniem na zastępstwo czy na kilka miesięcy borykam się w sumie od kilku lat. Ale mimo to że z kasą cienko to jakoś mój Starszak nie narzeka i jest szczęśliwym dzieckiem :happy: A jakby tak czekać na poprawę sytuacji materialnej to bym mogła się nie zdecydować na drugie dziecko do 60-siątki.

Trzymam kciuki abyś w odpowiednim dla Ciebie momencie znalazła super pracę na pełen etat :happy:

Nathani ja nie wracam bo nie mam gdzie :-) Ale poszukiwania pracy rozpocznę najprawdopodobniej jak Młoda skończy rok ... w dużej mierze zależy to od tego czy będę miała dla niej opiekę w momencie jak ja wrócę do pracy.


No ręce ojca mają moc bo u mnie tak nie chce. Fakt że ją położył na brzuchu :wściekła/y: No ale zostało mu to wybaczone... ale mówiłam mu tyle razy żeby w dzień kładł na brzuchu a w nocy nie, no ale ...
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich

Cieszy jak sie czyta ze u wszystkich dobrze, a niedospane noce potem bedziemy wspominac z sentymentem.
Tutaj witamine d zalecaja podawac jak karmi sie butla wiec my Na cycku to Na razie spokoj.

Bylismy Na wazeniu I mala ma 4.340kg waga ur Wiec juz dobrze ponad kilo jest jej wiecej.

Sofie slicznie sie usmiecha, a do tego zaczyna gaworzyc co jest przeurocze.

U nas spirala bedzie chyba antykoncepcja Wiec niedlugo musze isc zalozyc.

Poza tym czekam wciaz Na chuste juz sie nie moge doczekac, dlugo I'm achodzi eh

Pozdrawiam was I duzo usmiechu zycze
 
Asiu chyba cos ci sie pomyslilo z podawaniem tych vit.
bo w mleku sztucznym jest ich taka dawka jaka dziecko potrzebuje,wiec na moje bardziej powinno sie je podawac dzieciom,ktore sa na piersi ;-)
 
reklama
Joanna to pięknie mała waży;-)
Kawa to nic jak mi się słodkiego chce hehe , przypominają mi się czasy w ciąż jak człek mógł jeść wszystko i te słodkie przede wszystkim :tak:
Patrzyłam dziś na fotki z brzuszkiem ...nie wiem kiedy to przeleciało aż mi łza w oku się zakręciła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry