reklama

Mamuski grudniowe

Witam się z rana i witam nową Grudniową Mame:-)

Basiu dasz rade, bo rozumiem, że tego się obawiasz:-)

Znam osobe, która ma dzieci z jednego roku, a nie są to bliźniaki :-D

Myśmy pierwszego naszego Aniołka staraliśmy sie króciutko - udało się w pierwszym miesiącu starań, z Luśka staraliśmy się ponad 10 miesięcy, trzecia ciąża była też za pierwszym razem a teraz w drugim cyklu :-) Ale wiem, że ktoś mi teraz pomógł:-p Ale o tym to kiedyś :-)




ten suwczek mi przekłamuje....:-D
 
reklama
Pytanko mam: jak wasze pożycie seksualne? Uległam dziś mężowi ale po tym przez cały dzień odczuwam lekki ból w podbrzuszu. Czy to było od tego czy może dzidzia się rozpycha:laugh2:?

no ze względu na obciążony wywiad narazie zero seksu:-(
Witajcie kochane! Gardło strasznie boli okrutnie w nocy nie umiałam spać. jem czosnek i miod pije. Bo co tu łyknąć jak człek w ciąży.:confused:
Długo staraliśmy się o nasze córeczki, mnóstwo badań itp.... a teraz wpadka ale jakże radosna. Ja b.chciałam 3 dziecko więc Pan Bóg dał nam wspaniały prezent:-)
Basiu witaj i gratulacje:-D
 
Ostatnia edycja:
Dziendobry...

Basiu witaj, nie martw sie jakos sie wszystko pomalutku ulozy, dzieciaczki najwazniejsze:tak:

Nathani zdrowka:tak:
Ale mnie mdlilo cala noc az spac nie moglam:-(:-(:-(, jak do tej pory mnie te mdlosci odpuszczaly tak teraz daja podwojnie:-(

No i po nieprzespanej nocy z mega mdlosciami bez jedzenia bo nic przez gardlo mi nie chce przejsc ide do pracy:-(:-(:-(

Ja chce juz wieczor:baffled:

Milego dnia.
 
Witam się z rana
i witam nową Mamusię dasz radę , ja miałam 19 lat jak zaszłam w pierwszą ciąze , 20 jak w drugą i też martwilam się że nie dam rady a mogłam liczyć tylko na siebie i na męża a mamy gospodarstwo i jakoś się udało, teraz chłopaki świetnie się dogadują oczywiście bijatyki też są
jeszcze 1,5 roku temu mówiłam , że nie chcę więcej dzieci a teraz czekam na trzecie maleństwo i ogromnie się cieszę:-D
 
Witajcie Mamusie :-D wróciłam z podboi Warszawy :-D podróż to jakaś masakra ale jakoś żyje.... wesele też udało mi się jakoś przeżyć choć nie było łatwo.... tak jak pisałam nikt u mnie w rodzinie jeszcze nie wie i nie chciałam nic mówić.... w kieliszku miałam nalany sok porzeczkowy i nikt się nie zorientował, że nie piję wina (które uwielbiam ;-) )

Joanna_Z to był też 3 ślub mojego brata!!! i drugi z drugą żoną :tak: teraz kościelny :tak:

Witam wszystkie nowe mamusie a tym co zobaczyły swoje skarby na USG ogromnie gratuluję.... SUPER!!!! u mnie to jeszcze trochę potrwa jak zobaczę dzidzie na USG... w piątek to pewnie tylko pęcherzyk będzie widać....

Buziole i trzymajcie się w ten piękny dzień (taki jest u mnie :-) )
 
Witajcie Kochane, ja wpadłam tylko sie przywitać bo uciekam do pracy. Noc minęła mi spokojne i pierwszy raz od kilku dni spałam bez przerwy na wstawanie do toalety:tak:.
Miłego dzionka:-)
 
Cześć:-).
My weekend spędziliśmy sobie raz na działce nad jeziorem drugi dzień u drugiej babci przy grillowaniu;-).Młody wyszalał się i mnie trochę słonko złapało.

Dziś mamy dość intensywny dzień. Muszę iść z młodym do fryzjera ,bo mu włosy już odrosły:-p.
Później zaliczymy cocodrillo jakiś komplet letni przydałby się a na koniec muszę iść po odbiór wyników ze szpitala (posiew moczu) Oby nie było żadnych bakterii, bo wtedy będę musiała brać antybiotyk:crazy:. Jeśli ich nie będzie to furagin 3x2tab.

Jak B. wróci z pracy idziemy kupić jakiś zestaw talerzy i odkurzacz, bo w czerwcu wyprowadzamy się ' na swoje' niestety nie do swojego ale wynajętego:-p. Także troszkę nam jest rzeczy potrzebnych...
 
reklama
Witam się słonecznie :-) Chyba cała Polska wreszcie cieszy się z pięknej pogody - jakby się dało to bym wam na wyspy troszkę tego ciepła przesłała :-)
Idącym do pracy życzę szybkiego powrotu do domu, zostającym z zaciszu domowym miłego i spokojnego dzionka :tak:
madlen79 ciebie kochana to objawy mocno targają dobrze, że masz już blisko do końca tego trymestru to jest jakaś nadzieja :tak:
Fiolka jak ja ci zazdroszczę tej poprawy :tak: Ja codziennie piję tą miksturę, litry wody, wcinam płatki, których nie lubię i dalej ciężko :baffled:
Goko cieszę się, że wesele udane i udało ci się ukryć swój stan. Jeszcze troszkę i będziesz się sama mogła pochwalić :tak:
A ja dziś nie idę na praktykę. Będzie pożegnanie takiej dziewczyny, której nie trawię i nie mam ochoty siedzieć i udawać jak bardzo mi przykro z jej odejścia :-D Za to już oznajmiłam mojemu lubemu, że zabiera mnie dziś na zakupy. Młody potrzebuje czapeczki na te upały a ja jakich klapeczek albo sandałków bo w tamtym roku nic mi się nie podobało i nic nie kupiłam więc teraz już mus. Ale co tam lubię zakupy to może coś znajdę :-D Wczoraj pod Kościołem staliśmy w słońcu i u teściów troszkę posiedziałam na słoneczku i mi klatę zjarało :-D Dobrze, że nie piekło :tak: Idę poczytać jakie wieści ze świata :tak: Miłego dzionka kobietki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry