Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
Aisha ja "poeksperymentowałam" z kaszką, taki kleik chyba bardziej, bezsmakowy,bardziej w celu aby wiedzieć czy jak się moje mleczko zapasowe skończy to coś innego je zastąpi. Ale nie bardzo
wiele zachodu z tym karmieniem jak na ten moment, choć Marysia pysiulka jak mały ptaszek otwiera :-) nie ma to jak cyc ;-)
wiele zachodu z tym karmieniem jak na ten moment, choć Marysia pysiulka jak mały ptaszek otwiera :-) nie ma to jak cyc ;-)

chyba przez całą ciażę dorabialiście włoski
Lili twoje cudności na fb widziałam ;-) Basia zabójczy uśmieszek widać że szczęśliwy:-) Wyobraźcie sobie ze moja córcia pięknie sie śmieje ale jak zobaczy aparat robi sie moment poważna zawsze aparat ściąga jej uśmiech z buźki nie wiem czemu
i dalej sie kąpać nie lubi wczoraj ją wstawiałam do wanienki w pozycji pionowej zeby stópki jej zamoczyć powolutku i tłumaczyłam w wanience stał leżaczek więc spryciula szybciutko nózkami potuptała z wody na leżaczek genialnie to wygladało,ale nie wiem czemu tak wody nie lubi przecież nigdy jej oczków ani buziulki nie zalałam

