reklama

Mamuski grudniowe

Mój młody niby we wrześniu urodzony ale zimą do gondolki spokojnie sie miescil z tymi wszystkim szmatkami do ogrzewania maluszka heheh. W sumie w gondoli jezdził do 6 albo 7 miesiąca.
 
reklama
Jestem wieczornie na chwile jutro mam rano kurs z moczem do przychodni później sprzatanie i obiad w domu a wieczorem wypad do kosmetyczki na próbny makijaż a w sobote rano do sącza na weekend:-) Jeśli o wózki chodzi to ja chce głęboki bez fotelika fotelik dokupie osobno który sie później przerabia na spacerówke żeby kola byly duże i obowiązkowo kosz na zakupy:-)a bujać sie nie musi bo ja dzieci nie huśtam w wózku tylko żeby amortyzatory miał dobre bo u nas droga pod dom wyboista:-D
 
MamaPatryka a ja się właśnie dziś zastanawiałam, co u Ciebie... Jakoś niedawno dopiero zobaczyłam informację o Twoim Aniołku... Mocno współczuję, tym bardziej, że sama mam wpisany w karcie termin 1.12.
I każdego dnia modlę się o to, żeby do niego wytrwać razem z Małą. Albo prawie do grudnia, no.

Dużo zdrowia i sił dla Ciebie :tak:
 
Witaj MamoPatryka-współczuje ale widać że jesteś silną kobietą życze tej sily jeszcze więcej :happy: a twój aniolek napewno czuwa nad tobą:tak: Pisalam ostatnio z Lenką mówi że podczytuje co u nas ale sie nie udziela odnalazła sie na innym watku i starają sie pisala że trzyma kciuki za wszystkie grudniówki,dla ciebie Lenko też kochana dużo sil i powodzenia:-)
 
MamoPatryka fajnie, ze do nas zajrzalas:-):-):-) czesto mysle o Tobie i Lence co tam u Was;-) trzymajcie sie cieplutko i zagladajcie do nas czasami czekam tez na wiesci, ze sie znowu udalo:tak::tak:


Dziewczyny co do wozka to ja sie zastanawiam czy wogole kupic gondole:sorry2::sorry2::sorry2:
 
reklama
MamoPatryka fajnie że zajrzałaś do nas :)

Ja własnie oglądałam film przystanek miłośc ...popłakałam sie na końcu :) chociaż nigdy na nim nie płakałam.

No i malutka w końcu dała znać o sobie.Tak nią wyczochrałam że po 30 miutach pokopała troszkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry